TwitterFacebook

Bez modlitwy powołań nie będzie…

Mija sto lat, odkąd w Łomży kształceni i formowani są przyszli kapłani. To powód do dziękczynienia… i modlitwy o nowe powołania, bo jak mówi ks. Michał Cherubin – prefekt łomżyńskiego seminarium – bez modlitwy powołań nie będzie.

Jeździmy po parafiach, żeby działać jak kropla która drąży skałę. Wiemy, że w wielu miejscach modlą się za nas, ale trzeba nieustannie przypominać o tym, że bez modlitwy powołań nie będzie. Dawcą powołania jest Pan Bóg, on woła nieustannie, ale ten głos trzeba jeszcze umieć usłyszeć, rozeznać – mówi ks. Michał Cherubin

Rozeznawanie powołania, nie jest rzeczą prostą. Aby przybliżyć wiernym w jaki sposób mogą sobie pomóc przed podjęciem ważnych życiowych wyborów, klerycy i wychowawcy łomżyńskiego seminarium wygłoszą katechezy na temat rozeznawania i podzielą się osobistymi świadectwami dotyczącymi ich powołania na drogę kapłaństwa.

Klerycy opowiadają o drodze rozeznawania swojego powołania, to wielkie bogactwo, bo tutaj nie ma kalki. Jak słucham świadectw dotyczących rozeznawania powołania, to widzę, że one się nie powtarzają, nie ma dwóch takich samych. Każda historia jest inna, to świadectwo na to, że powołanie jest jak oryginalna pieczęć Pana Boga – dodaje prefekt łomżyńskiego seminarium.

Klerycy każdego miesiąca odwiedzają jedną parafię. W listopadzie spotkają się z wiernymi w kościele pw. Krzyża Świętego w Łomży. W najbliższy czwartek (06.11) będą posługiwali tam na Mszy Świętej o godz. 18.00.

Beata Borkowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *