TwitterFacebook

Bp Stanisław Stefanek: Radosne oczekiwanie

Na I niedzielę Adwentu tego roku wypadło nam podjąć rozmowy domowe podsumowujące wszystkie spotkania na temat sakramentu pojednania. W jakimś wymiarze ta niedziela pomoże nam w dokonaniu takiego podsumowania.

Jest jeszcze jeden temat, który na końcu chciałem poruszyć – temat omawiający pewne stany emocjonalne człowieka, które utrudniają dojście do konfesjonału. To są dwa uczucia. Pomijam tutaj brak głębszego rozumienia i potrzeby sakramentu Bożego Miłosierdzia. Te stany emocjonalne to: wstyd – krępuję się, ale może być też lęk – boję się. Rzeczywiście ogólna opinia jest taka, że spowiedź święta nie należy do łatwych spotkań w naszym życiu religijnym. Owszem, jest możliwość włączenia spotkań przy konfesjonale do chwil najbardziej oczekiwanych i bardzo pozytywnie przyjętych, ale częściej dominuje lęk albo wstyd.

Okres radosnego oczekiwania – tak się nazywa Adwent – ma również ten jeden znak zapytania w sobie. Bo to jest czas przygotowania do Bożego Narodzenia. Rekolekcje adwentowe, spowiedź adwentowa. Można powiedzieć, iż w jakimś wymiarze ten obowiązek zakłóca ogólny nastrój radosnego oczekiwania, tym bardziej że bogate zwyczaje, które towarzyszą naszej, zwłaszcza w Polsce organizowanej adwentowej pracy duchowej, te obyczaje stwarzają wiele miłych okazji od Mszy św. roratnich począwszy, poprzez dekoracje, perspektywa świąt i spotkań rodzinnych. Do tego jeszcze dochodzi nacisk urynkowionej współczesnymi technikami oferty. Słyszymy śpiew kolęd, zapalają się już choinki; nawet na placu św. Piotra postawiono już choinkę i sklepy są pełne różnych ofert z prezentami. Środowiska wrażliwe społecznie przygotowują paczki dla najbardziej potrzebujących. Niekiedy ta oprawa do tego stopnia jest mocno podkreślana, że zapominamy o istotnej okazji, dla której podejmujemy tyle różnych inicjatyw, tzn. zapominamy, że przygotowujemy się do uczestniczenia w świętach Bożego Narodzenia i właśnie rekolekcje i spowiedź to przygotowanie realnie nam umożliwiają.

Jak poradzić sobie z lękiem i wstydem? W życiu codziennym, towarzyskim, przyjacielskim bliskie są nam rozmowy intymne, w czasie których zapraszamy kogoś przyjaznego w głąb naszego serca, naszych myśli. Podobnie jest też z naszymi słabościami. Niektóre nas krępują, ale u lekarza pokonujemy wszystkie opory w nadziei, że te krępujące słabości przy wsparciu medycznym usuniemy z naszego życia. Ktoś powie: ale u lekarza jest parawan i żaden lekarz nie bada w miejscach publicznych, a spowiedź jest dosyć publiczna. Konfesjonały stoją w kościołach i często idziemy w widocznych kolejkach, czekając na możliwość spowiedzi. Tu też jest parawan i to podwójny. Po pierwsze, sam konfesjonał stwarza miejsce dyskretne, dosyć łatwe do zorganizowana anonimowość. Jeśli mamy duże opory, to można znaleźć kapłana, który mnie nie zna. A tym parawanem najmocniejszym jest świadomość, że tajemnica spowiedzi zabezpiecza mnie przed jakąkolwiek niedyskrecją, która objawiałaby moje słabości. Ale największą pomocą w przełamaniu tych oporów, albo można by powiedzieć największym wsparciem w radosnym przeżyciu oczekiwania adwentowego ze spowiedzią włącznie, jest uświadomienie sobie dwóch faktów. Po pierwsze, mówię o swoich słabościach z Jezusem, który jest przyjacielem i który czeka na podanie mi uzdrawiającej łaski przebaczenia, a po drugie, kapłan, który siada w konfesjonale, nie jest sędzią, chociaż ocenia moje postępowanie w kategoriach moralnych. Jest współtowarzyszem mojej drogi do źródła Miłosierdzia Bożego. Wyjątkowo rzadko zdarza się moment zniecierpliwienia po stronie kapłana, a najczęściej jest to relacja przyjaznego wsłuchiwania się z wnikliwym poszukiwaniem wsparcia dla swojego rozmówcy, penitenta.

Radosne oczekiwanie na Chrystusa, który przychodzi w niekrępującej scenie maleńkiego Dziecka, w ubogiej stajence, jest doskonałym wsparciem w usuwaniu tych przeszkód, które nasza wyobraźnia buduje na drodze do źródła Bożego Miłosierdzia.

Bp Stanisław Stefanek / Głos Katolicki 48/2018

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *