TwitterFacebook

Czekamy już tylko na datę!

To już pewne. Kardynał Stefan Wyszyński zostanie beatyfikowany. Dekret Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych zatwierdził Papież Franciszek. Tym samym oficjalnie uznano cud za wstawiennictwem Prymasa Tysiąclecia. Został więc spełniony ostatni wymóg niezbędny do beatyfikacji, której proces rozpoczął się 30 lat temu.

Jednym z jego etapów było podpisanie przez Ojca Świętego Franciszka dekretu o heroiczności cnót Czcigodnego Sługi Bożego. Niemal rok później konsylium lekarskie Kongregacji do spraw Świętych zatwierdziło cud za wstawiennictwem Prymasa. Pozostawało jeszcze stanowisko Papieża Franciszka, który zatwierdził właśnie dekrety kanonizacyjne. Było to konieczne do rozpoczęcia beatyfikacji – podkreśla Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel – Adrianik. Skutek? Czekamy już tylko na datę. To wielka narodowa radość. Będziemy mogli wziąć udział w wielkiej uroczystości, ale przede wszystkim na nowo wracać do słów i wskazówek Prymasa Tysiąclecia. Kardynalskie nauczanie o rodzinie i godności człowieka potrzebuje wielkiego przypomnienia – podkreśla z entuzjazmem Beata Mackiewicz z Instytutu Prymasowski Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Kardynał Wyszyński był biskupem diecezjalnym lubelskim w latach 1946-1948, arcybiskupem metropolitą gnieźnieńskim i warszawskim, prymasem Polski w latach 1948-1981.  Z jego inicjatywy w 1965 roku episkopat wystosował orędzie do biskupów niemieckich, zawierające przebaczenie i prośbę o pojednanie obu narodów.
W okresie komunistycznych represji kardynał Wyszyński skierował do władz memoriał, w którym mówił, że Kościół nie może pójść na dalsze ustępstwa, w obliczu krzywd jakich doznają zarówno hierarchowie, jak i społeczeństwo. Znalazły się w nim słynne słowa: „Non possumus. Rzeczy Bożych na ołtarzach cesarza składać nie wolno”.

Wkrótce potem, 25 września 1953 roku został aresztowany i trzy lata przebywał w odosobnieniu. Opracował wówczas program odnowy życia religijnego w Polsce, zawarty w Jasnogórskich Ślubach Narodu. W 1966 roku z jego inicjatywy odbyły się uroczystości Millenium Chrztu Polski. W latach 1980-1981 pośredniczył w rozmowach między władzami PRL a Solidarnością. Jeszcze w kwietniu 1981 roku kardynał przyjął delegację założycielską Solidarności Rolników Indywidualnych.
Zmarł na chorobę nowotworową, 28 maja 1981 roku o godz. 4.40, w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. w dwa tygodnie po zamachu na Jana Pawła II. Został pochowany w archikatedrze św. Jana w Warszawie.

pd / IAR

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *