TwitterFacebook

Elżbieta Dzikowska: Staram się zainteresować Polaków ich własnym krajem [AUDIO]

„Sama wszystko fotografuję, rozmawiam, potem się jeszcze dokształcam, czytam książki i staram się to przekazać, zainteresować Polaków ich własnym krajem. Pokazuję wiele kościołów, bo kościoły to są najstarsze muzea. Warto je zwiedzać nie tylko ze względów duchowych” – powiedziała w poranku „Siódma 9” Elżbieta Dzikowska. W rozmowie z Marcinem Fijołkiem opowiedziała o swojej książce „Polska znana i mniej znana V” (Wyd. Bernardinum).

„Przez wiele lat pokazywałam świat, to, co dalekie, egzotyczne, inne, a teraz pokazuję to, co nasze, przaśne, tutejsze, co określa naszą tożsamość. Odkrywam dla siebie i dla moich czytelników właśnie Polskę, która jest naprawdę ciekawa i warto ją oglądać” – zaznaczyła autorka.

Podkreśliła, że bardzo zwraca uwagę na malowidła na ścianach świątyń.

„Bardzo mnie interesują polichromie i staram się je odszukać także, a może nawet przede wszystkim w drewnianych świątyniach. Drewniane świątynie ozdobione malowidłami to niedocenione miejsca w Polsce, a mogłyby być sensacją światową”.

„Otwieram zainteresowania także na Zachodniopomorskie, bardzo mało znane, taki świat w kratkę, bo tam jest ryglowe czy szachulcowe budownictwo. W niektórych miejscach, np. w gminie Gryfino, jest więcej starych kościołów z kamienia aniżeli w całym województwie mazowieckim. Naprawdę warto tam pojechać” – zachęcała.

Jak opowiadała, jej książki są pełne fotografii i ciekawostek.

„Sama wszystko fotografuję, rozmawiam, potem się jeszcze dokształcam, czytam książki i staram się to przekazać, zainteresować Polaków ich własnym krajem. Pokazuję wiele kościołów, bo kościoły to są najstarsze muzea. Warto je zwiedzać nie tylko ze względów duchowych. Namawiałbym, żeby tropem moich książek ułożyć sobie w wakacje jakąś trasę, np. szlakiem tatarskim”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *