TwitterFacebook

Łobodziński pierwszy w Chinach

Za nami 5 edycja zawodów w bieganiu po schodach Race to Shanghai IFC wchodzących w skład prestiżowego cyklu Vertical World Circuit. Biurowiec w Szanghaju ma 250 m wysokości i liczy 57 pięter. Zawodnicy mieli do pokonania ponad 1400 stopni i sporo płaskiego biegania, gdyż na piętrze 19, 35 oraz 45 następuje zmiana klatki schodowej i 100 metrowy przebieg pomiędzy biurami. W miniony weekend na starcie stanęło 1700 uczestników z 25 krajów.

Piotr Łobodziński zna ten bieg i jego klatkę schodową prawie jak własną kieszeń, gdyż startował we wszystkich dotychczasowych edycjach wygrywając raz w roku 2014 oraz 3 razy zajmując drugie miejsca za Australijczykiem Markiem Bournem. W tym roku biegacz z Łomży zapowiadał rewanż i poprawę swoich statystyk oraz poprawienie rekordy trasy. Jego forma przed jesiennymi startami napawała optymizmem, więc pewność siebie była uzasadniona.

Zawodnik klubu LŁKS „Prefbet Śniadowo” Łomża, jak zapowiadał – tak zrobił. Pewnie wygrał z fenomenalnym czasem 7:43, zostawiając w tyle Bourna o 16 sekund. Do rekordu trasy zabrakło 1 sekundy, ale Łobodziński miał na to usprawiedliwienie. – Jestem bardzo zadowolony z tego zwycięstwa. Potrzebowałem tego. Byłem mocno skoncentrowany przed startem i skupiony na celu. Pewność siebie to połowa sukcesu. Wystartowałem mocno i utrzymałem prowadzenie do końca, chociaż w połowie dystansu miałem pewną myśli, że chyba nie dam rady i czający się za plecami Australijczyk zaraz mnie minie. Uzyskany czas jest naprawdę dobry, gdyż biegaliśmy na lekko dłuższej trasie. W tym roku start był z zewnątrz biurowca i do klatki schodowej mieliśmy około 40 metrów więcej, niż w roku 2016 skąd pochodzi rekord i start odbywał się z zewnątrz. Więc teoretycznie rekord powinien być. Co się odwlecze to nie uciecze – informuje Piotr Łobodziński.

Jak mówi prezes klubu Andrzej Korytkowski, kolejny start na schodach naszego reprezentanta już 4 listopada w Japonii. Osaka jak na razie była szczęśliwa dla Łobodzińskiego. Ma tam na koncie dwa zwycięstwa z rzędu i liczy na więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *