TwitterFacebook

Muzyczna uczta w świątyni w Nowogrodzie [FOTO]

Ani mgła ani roboty drogowe nie przeszkodziły w spotkaniu ponad stu chórzystów z sześciu chórów na Cecyliadzie, która w tym roku odbyła się w kościele pw. Narodzenia NMP w Nowogrodzie.

To już tradycja, że w okolicy wspomnienia św. Cecylii patronki chórzystów, organistów i muzyków kościelnych, spotykają się pasjonaci śpiewania, by zaprezentować swój kunszt i dorobek jak również zaprosić do wspólnego śpiewania.

A wszystko zaczęło się w 2013 roku z inicjatywy Katarzyny Szmitko, prowadzącej Chór „SPES UNICA” w parafii pw. Krzyża Świętego w Łomży. To właśnie tam odbyła się pierwsza Cecyliada, na którą zaproszenie przyjęli zarówno chórzyści z Łomży, jak i Jedwabnego. Do tej pory spotkania odbywały się w łomżyńskich świątyniach, tym razem św. Cecylia, za pośrednictwem chóru „NATALIS MARIAE”, zaprosiła wszystkich do Nowogrodu.

Ale zanim zebrani w Nowogrodzkiej świątyni mogli delektować się pięknym śpiewem, chórzyści poświęcili kilkanaście godzin na wspólne próby, co zaowocowało wprost niebiańską oprawą Mszy świętej, sprawowanej przez proboszcza parafii w Nowogrodzie ks. Remigiusza Krajewskiego.

Warto zaznaczyć, że od początku cecyliadowych spotkań, podczas Mszy świętej śpiewają chórzyści z wszystkich chórów, z jedynym podziałem – podziałem na głosy.

Na wejście, uczestnicy Cecyliady wykonali pieśń ku czci Chrystusa Króla „Chryste Królu Tobie cześć” nieznanego autora i kompozytora, ale pojawiającą się w śpiewnikach jeszcze przed II wojną światową i śpiewaną w uroczystość Chrystusa Króla. Przed Ewangelią chórzyści wykonali uroczyste Alleluja Williama Boyce’a, jednego z najwybitniejszych angielskich kompozytorów XVIII wieku. Następnie uroczyście, przez wszystkich zebranych w kościele, zostało odśpiewane Credo – wyznanie wiary.
Na ofiarowanie chóry wykonały utwór z 1549 roku „Powszechna Spowiedź – Ach mój niebieski Panie” napisaną przez Wacława z Szamotuł, do której muzykę napisał Andrzej Trzecierski, polski kompozytor z XVI wieku. W czasie komunii wybrzmiał utwór „Ave verum Corpus” Wolfganga Amadeusza Mozarta, do słów papieża Innocentego VI, a na dziękczynienie zebrani w nowogródzkiej świątyni usłyszeli szesnastowieczny utwór „Czego chcesz od nas, Panie” Jana Kochanowskiego. Muzykę do tej pieśni napisał ksiądz Zbigniew Piasecki, a opracował Jacek Sykulski. Mszę świętą zakończył śpiew pieśni „W chwale bożej”.

Po Mszy św. wszyscy zostali zaproszeni na kilkunastominutowy koncert, w którym każdy z chórów zaprezentował jedną, przygotowaną przez siebie pieśń.
Jako pierwszy wystąpił chór „SPES UNICA” z parafii pw. Krzyża Świętego w Łomży, pod dyrekcją Katarzyny Szmitko, który odśpiewał hymn „Ave Maris Stella”, a następnie wykonał utwór „Totus Tuus”.

Drugi zaprezentował się chór „CANTILENA DOMINI” z parafii pw. Matki Boskiej Bolesnej Braci Mniejszych Kapucynów w Łomży pod dyrekcją siostry Elżbiety Pielak, który wykonał utwór „Sancta Maria” w opracowaniu Tomasza Flaszy. Kolejnym chórem, który zaprezentował swoje talenty na tegorocznej Cecyliadzie, był chór z parafii pw. Świętej Rodziny w Wyszkowie pod dyrekcją Tomasza Śnieżaka. Wykonał on utwór „O Polski kraju święty” ze słowami Stanisława Bełzy i z muzyką Feliksa Nowowiejskiego. Warto w tym momencie wspomnieć, że zarówno chór „CANTILENA DOMINI” z Łomży jak i chór z Wyszkowa, w Cecyliadzie brały udział po raz pierwszy – tym bardziej chórzystom należy się ogromny szacunek.

Jako czwarty wystąpił Zespół wokalny „AMICI” z siedzibą w Miejskim Domu Kultury – Domu Środowisk Twórczych w Łomży pod dyrekcją Anny Kurowskiej i wykonał utwór „Od nocy do nocy” – ze słowami Agnieszki Osieckiej, muzyką Waldemara Kazaneckiego w opracowaniu Aleksandry Wojtaszek.

Kolejnym chórem prezentującym swoje umiejętności byli gospodarze zeszłorocznej Cecyliady, chór katedralny „VOX HUMANA” z parafii pw. św. Michała Archanioła w Łomży pod dyrekcją Roberta Kuleszy, który wykonał „Bohemian rhapsody” autorstwa legendarnej grupy Queen.

I na zakończenie, jak przystało na dobrych gospodarzy, zaprezentował się chór „NATALIS MARIAE” z parafii pw. Narodzenia NMP w Nowogrodzie pod dyrekcją Dariusza Stepnowskiego, który wykonał utwór „Ave Maria” z muzyką ks. Jana Pryputniewicza.

Prezentację wszystkich chórów zakończyło wspólne odśpiewanie „Roty”, która, w wykonaniu ponad stu chórzystów, niejednego przyprawiła o przysłowiowe “ciarki na plecach”. Nie bez powodu właśnie ten utwór wieńczył Cecyliadę 2018. To ukłon chórzystów i pamięć o przypadającej w tym roku setnej rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości i wszystkich, którzy zginęli w obronie ukochanej Ojczyzny.

Ostatnim akordem koncertu, było odśpiewanie pieśni „Święta Cecylio” w podziękowaniu świętej patronce za jej nieustanną opiekę nad chórzystami. Bo, jak zaznaczył ks. Kazimierz Ostrowski dyrektor Diecezjalnego Instytutu Muzyki Kościelnej, który jest zapalonym śpiewakiem i wielkim propagatorem śpiewu chóralnego, to wielki dzień dla tych wszystkich, którzy poświęcają swój czas na naukę i szlifowanie talentu. Wcale nie jest rzeczą prostą stworzyć z dziesięciu, dwudziestu czy pięćdziesięciu indywidualności jeden głos. Ale dzięki ogromnej pracy i wielkiemu zaangażowaniu zarówno dyrygentów jak i samych chórzystów jest to możliwe co udowodniają za każdym razem kiedy mają okazję zaprezentować swoje umiejętności.

Szczególne wyrazy wdzięczności należą się również księżom proboszczom czy opiekunom parafialnych chórów. Niejeden występ i niejeden wyjazd nie miał by okazji się odbyć, gdyby nie pomoc księdza proboszcza – mówili o tym chórzyści, zdradzając jednocześnie, że bardzo często doświadczają ze strony swoich proboszczów ogromnego wsparcia zarówno duchowego jak i materialnego.

Cecyliada 2018 za nami, chórzyści po dobrze wykonanej „pracy” spotkali się jeszcze na wspólnym posiłku i gorącej herbacie, gdzie kontynuowali dzielenie się wrażeniami z zakończonej przed chwilą, dziewiątej już Cecyliady.

Szczególne podziękowania należą się w tym roku ks. Remigiuszowi Krajewskiemu, proboszczowi parafii w Nowogrodzie i parafialnemu chórowi „Natalis Mariae”, za zaproszenie i przygotowanie zarówno duchowej jak i cielesnej uczty.

Kolejne spotkanie w ramach Cecyliady za rok, ale może nie trzeba będzie tyle czekać na kolejną duchową ucztę, gdyż chórzyści bardzo lubią spotykać się na śpiewaniu kolęd, a okazja ku temu już za miesiąc.

Joanna Ekstowicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *