TwitterFacebook

Pracowita, skromna i godna zaufania, pożegnanie s. Urszuli Pawluk

Pracowita, rozmodlona i skromna tak o zmarłej siostrze Urszuli Pawluk ze Zgromadzenia Sióstr Służek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej mówił ks. Ludwik Brzostowski podczas Mszy świętej sprawowanej w łomżyńskiej katedrze.

Duchowny zaznaczył również, że śp. siostra Urszula potrafiła dochować tajemnic i była osobą godną zaufania, przez 50 lat służąc sumiennie w Kurii Łomżyńskiej.

Niczego nie zostawiała na ostatnią chwilę. Często kończyła pracę późnymi wieczorami. Pisała na zwykłej maszynie, gdy nie było jeszcze internetu. Gdyby uzbierać wszystkie jej papiery, mielibyśmy całe tomy. Była człowiekiem odznaczającym się heroiczną pracowitością. Miała ogromną wiedzę o Kościele Łomżyńskim. Prowadziła tematy bardzo swobodnie, szybko odnajdywała się w serdecznych relacjach z innymi, ale nigdy nie słyszano, żeby plotkowała – mówił ks. Ludwik Brzostowski.

Siostra Urszula Pawluk pochodziła z parafii Łosice nad Bugiem. Złożyła śluby zakonne w 1950 roku, dziewięć lat później rozpoczęła pracę w Kurii, gdy Kościołem Łomżyńskim opiekował się bp Czesław Falkowski. Zmarła w wieku 87 lat, mając za sobą blisko 70 służby zakonnej. Dziękujemy Bogu za ten wielki skarb, którym obdarował diecezję łomżyńską – powiedział już na samym początku Mszy świętej bp Janusz Stepnowski.

pd

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *