TwitterFacebook

Rehabilitacja i odpoczynek pod Giewontem

86 osób uczestniczy w obozie rehabilitacyjno-wypoczynkowym organizowanym przez parafię pw. św. Andrzeja Boboli w Łomży.

Turnus poprzedziła poranna Msza Święta o 05:30 w niedzielę 8 lipca, sprawowana w łomżyńskim kościele pw. św. Andrzeja Boboli. Po Eucharystii trzydzieścioro dzieci wraz z rodzicami, trójką terapeutów, dwoma rehabilitantami, logopedą i duszpasterzem obozu, ks. Andrzejem Popielskim, wyjechało do Kościeliska niedaleko Zakopanego. Prowadzimy z dziećmi terapię logopedyczną dostosowaną do stopnia niepełnosprawności. Mamy przypadki porażenia mózgowego, są również dzieci z zespołem downa i autyści. Ukierunkowani jesteśmy na ogólną stymulację rozwoju dziecka: percepcja, wzrok, słuch i poprawa artykulacji. Zajęcia odbywają się trzy razy dziennie po pół godziny. Korzystamy też z multimedialnych prezentacji – mówi logopeda Anna Najda. Podkreśla również, że w terapii z dziećmi stosowana jest innowacyjna i przynosząca rezultaty metoda Jagody Cieszyńskiej „Od zabawy i nauki czytania do systemu językowego. Od języka do społeczności”. Poprawa artykulacji następuje tutaj poprzez obrazki, sylaby i czytanie.

Za grafik odpowiada Małgorzata Jankowska, kierownik obozuTrzy pierwsze dni to zajęcia rehabilitacyjne. W planach jest również wyjazd do Zakopanego, na Gubałówkę, Krupówki i ogólne zwiedzanie miasta. Po turystycznych wojażach są również przewidziane zajęcia terapeutyczne w hotelu. Wybierzemy się poza tym na termy chochołowskie. Piątek to dzień wyprawy nad Morskie Oko. Do dyspozycji mamy boisko do gier integracyjnych, można też korzystać ze ścieżek spacerowych.

Turnus organizowany przez łomżyńską parafię pw. św. Andrzeja Boboli odbywa się po raz czwarty, realizowany jest w różnych miejscach. Wśród uczestników są osoby, które biorą z nim udział regularnie. W górach jestem po raz pierwszy – mówi stała uczestniczka Renata, mama autystycznego Igora. – Wszyscy jesteśmy podekscytowani, niektórzy nigdy wcześniej nie widzieli takich krajobrazów, mój synek również. Czujemy się tutaj jak rodzina i mamy zapewnioną opiekę pod każdym względem. Mój 12 letni Igor ma zazwyczaj problemy z nawiązywaniem relacji społecznych. Przebywanie w gronie uczestników obozu ma na niego bardzo korzystny wpływ. Zaobserwowałam, że już teraz bardzo się z nimi zżył i otworzył. Chętnie uczestniczy w zajęciach i widać wyraźnie, że przynosi mu to radość.

Obóz zakończy się 15 lipca. Warto przy tej okazji dodać, że w łomżyńskiej parafii pw. św. Andrzeja Boboli odbywają się spotkania opiekunów z dziećmi niepełnosprawnymi. W każdą drugą niedzielę miesiąca sprawowana jest Eucharystia, w której uczestniczą rodzice z ich niepełnosprawnymi podopiecznymi. Kościół z natury jest blisko ludzi potrzebujących umocnienia i solidarności. Troska duszpasterska powinna zatem w pełni obejmować osoby niepełnosprawne i ich opiekunów. – podsumowuje ks. Andrzej Popielski, jeden z organizatorów obozu.

pd / foto Renata Andrzejewska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *