TwitterFacebook

Tropem wybitnych patriotów. Lutosławscy

Marian i Józef Lutosławscy upamiętnieni.

Dwaj bracia, członkowie wielkiego rodu Lutosławskich, którzy zostali zamordowani 5 września 1918 roku w podmoskiewskim lesie znanym jako Park Pietrowski, byli wspominani przez całe środowe popołudnie. Było to możliwe dzięki zaangażowaniu parafii p.w. św. Jakuba w Drozdowie, Towarzystwa im. Witolda Lutosławskiego oraz Muzeum Przyrody w Drozdowie. Podejmowanie inicjatyw służących przywracaniu pamięci o Lutosławskich jest naszym działaniem statutowymmówi Anna Archacka dyrektor Muzeum. – Badamy przecież dzieje rodziny zasłużonej dla polskiej kultury. Trudno w dwóch słowach opisać wkład, jaki wnieśli Lutosławscy w polską myśl patriotyczną na przestrzeni ostatniego stulecia. Mówimy tu o ludziach, których działania niepodległościowe i kulturalne pozwoliły obronić tożsamość narodową. Rodzina odznaczała się tym, że jej członkowie byli ludźmi wiary, a to właśnie wiara była jednym z czynników pomagających Polakom przetrwać 123 letni okres niewoli. Chcę podkreślić, że mamy częsty kontakt z żyjącymi członkami rodu, nie tylko w ramach spotkań formalnych. Współpracujemy ze sobą, otrzymujemy od Lutosławskich zapiski i pamiętniki, które stanowią prawdziwy unikat i wnoszą nowe bogactwo treści dotyczących regionu, Polski i samej dynastii. Ten kontakt jest bardzo żywypodkreśla dyrektor Anna Archacka.

Dyrektor Muzeum Przyrody w Drozdowie dodaje przy tym, że Lutosławscy, choć nie są właścicielami majątku w Drozdowie, pomagają zbierać informacje o tej ziemi i są bardzo mile widziani przez lokalną społeczność. Czują się też w Drozdowie jak w domu, a kolejne pokolenia rodziny przyjeżdżają do Drozdowa dowiedzieć się, kim byli wybitni członkowie rodu.

Marian i Jozef Lutosławscy znaleźli się w gronie kilkudziesięciu osób oskarżonych przez bolszewików o działalność kontrrewolucyjną. Egzekucję wykonała 5 września 1918 r. CzeKa, czyli Wszechrosyjską Komisję Nadzwyczajną do Walki z Kontrrewolucją i Sabotażem kierowaną przez jednego z twórców państwa radzieckiego, bolszewika polskiego pochodzenia Feliksa Dzierżyńskiego nazywanego „czerwonym katem”.

Intencja dziękczynna za patriotyczną postawę braci wybrzmiała już podczas Mszy Świętej w obecnej kaplicy parafii p.w. św. Jakuba Apostoła w Drozdowie. Eucharystię celebrował ksiądz Aleksander Suchocki, proboszcz. W homilii odnosił się do wartości patriotyzmu i konieczności dbania o często zapominane już dzisiaj pojęcia: braterstwo, solidarność, wzajemna pomoc. Duchowny wyraźnie dał też do zrozumienia, że mimo zmieniających się czasów, człowiek nadal pragnie tego samego – wolności, która nie jest dana raz na zawsze.

W programie popołudniowych znalazło się również złożenie kwiatów i modlitwa w neoromańskiej kaplicy grobowej rodziny Lutosławskich, gdzie spoczywa między innymi ks. Kazimierz Lutosławski – twórca Krzyża Harcerskiego. Po krótkiej goście i gospodarze udali się do siedziby Muzeum Przyrody, by wysłuchać gawędy historycznej prowadzonej przez Stanisławę Chyl, propagatorkę wiedzy m.in. o Witoldzie Lutosławskim. Wielka działalność Lutosławskich rozszerza się aż na cztery pokolenia. To szlachetni patrioci, miłujący polskie obyczaje i język. Musimy zdać sobie sprawę, że Lutosławscy świadomie wybierali kształcenie, by potem przekazywać wiedzę dalej, mieli w myślach autentyczną troskę o polskie społeczeństwo. Efekty tej troski są widoczne w sposób namacalny, między innymi w dziełach Witolda Lutosławskiego i innych członków rodu. Myśl techniczna, innowacje dla rolnictwa, filozofia, wojskowość – wszędzie tam widać zaangażowanie tej samej dynastii, Lutosławskichpodkreśla była dyrektor Muzeum Przyrody w Drozdowie, związana również z Instytutem Sztuki Uniwersytetu Warszawskiego, Stanisława Chyl.

Spotkanie zakończyło się koncertem kameralny muzyki W. Lutosławskiego i K. Szymanowskiego. Utwory z repertuaru mistrzów wykonali: Maria Leszczyńska wiolonczela, Magdalena Pikuła – sopran, Weronika Rabek – mezzosopran. Towarzyszył im przy fortepianie Maurycy Stawujak.

Poniżej przedstawiamy pokrótce sylwetki wybranych przedstawicieli rodu Lutosławskich z Drozdowa:

Franciszek Dionizy Lutosławski – twórca fortuny rodu z Ziemi Łomżyńskiej, geniusz przedsiębiorczości. W wieku 25 lat odziedziczył majątek w Drozdowie, skupował ziemie, tworzył setki miejsc pracy, wprowadzał nowoczesne rozwiązania do rolnictwa, wreszcie stworzył słynny browar drozdowski, którego produkty były uhonorowane złotym medalem w Wiedniu, w Filadelfii i Paryżu.

ks. Kazimierz Lutosławski – urodzony w Drozdowie, wyświęcony na kapłana po trzyletnich studiach filozoficznych i teologicznych w seminarium we Fryburgu. Doktor medycyny i teologii, poseł na Sejm Ustawodawczy oraz Sejm I kadencji. Ideowy mentor twórców skautingu i harcerstwa polskiego. Był projektantem polskiej odznaki skautowej, która stała się pierwowzorem krzyża harcerskiego.

Witold Lutosławski – kompozytor, pianista i dyrygent. Był współtwórcą Związku Kompozytorów Polskich i współorganizatorem Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Współczesnej „Warszawska Jesień”. To najwybitniejszy – obok Fryderyka Chopina i Karola Szymanowskiego, polski kompozytor wszech czasów. 

pd / foto Muzeum Przyrody w Drozdowie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *