TwitterFacebook

Wyznacz sobie randkowy cel – cz.2

Jeżeli naprawdę pragniesz wejść w związek małżeński, to musisz podjąć się regularnego robienia dwóch rzeczy – modlitwy i działania. Modlitwa o i za przyszłego męża to fundament, na którym możesz budować swoje działanie.

Gdy jako singielka zastanawiałam się co mogę zrobić, aby w końcu poznać mężczyznę, który zostanie moim mężem, trafiłam na książkę Henry’ego Cloud’a skierowaną do singli.

Wyznacz sobie cel

Autor zalecał, aby wyznaczyć sobie cel i określić ilu mężczyzn zobowiązuję się poznać w każdym tygodniu. Nie chodziło o umawianie się na randki, ale o poznawanie, czyli krótką rozmowę na przykład w pracy, na jakimś publicznym wydarzeniu, w kolejce w sklepie czy w innym, dowolnym miejscu.

Na początku pomysł ten wydawał mi się absurdalny, ale postanowiłam zaryzykować. Bardzo szybko odkryłam, że spinam się na samą myśl, że miałabym porozmawiać z nieznajomym. To odkrycie było dla mnie w pewnym sensie przełomowe. Pomyślałam wtedy, że przecież mój przyszły mąż teraz jest jeszcze dla mnie nieznajomym. Skoro więc stresuję się taką rozmową i pragnę jej uniknąć, to sama sobie zamykam szansę na spotkanie tego jedynego. Dlatego też muszę działać odwrotnie.

Pomimo stresu starałam się rozmawiać z nieznajomymi m.in. w czasie wyjść na pokazy slajdów podróżniczych, spotkań mojej wspólnoty, a nawet podczas stania w kolejce do kasy. Najczęściej były to krótkie, uprzejme wymiany zdań, choć zdarzały się też dłuższe rozmowy.

Gdy obserwowałam siebie w tych sytuacjach, to ze zdziwieniem odkryłam, ile wtedy myśli mi się kotłuje w głowie. Wiele z nich było krytycznych, oskarżających. „On na pewno myśli, że jestem nudna. Nigdy się mną nie zainteresuje. Na pewno widzi moją grubą szyję” – to tylko kilka przykładów.

Widziałam też postęp. Im więcej i częściej rozmawiałam z mężczyznami, tym swobodniej się czułam i tym bardziej byłam sobą. Stawałam się naturalna i autentyczna. I to się okazał klucz do sukcesu randkowego. Im bardziej pokazywałam prawdziwą siebie, tym większe zainteresowanie wzbudzałam. Zaczęły pojawiać się zaproszenia na randki, a bez nich przecież trudno zdecydować, czy chce się z kimś wejść w relacje.

Teraz sama motywuję dziewczyny do tego ćwiczenia. Gdy spotykamy się w ramach date coachingów, dzielą się one tym, jak trudne na początku jest dla nich prowadzenie zwykłej, uprzejmej i niezobowiązującej rozmowy z nieznajomymi mężczyznami. Jednak po dość krótkim czasie odkrywają, że wystarczy kilka razy się przełamać i staje się to naturalne, przyjemne i ciekawe.

Ciebie też zachęcam – podejmij wyzwanie i zacznij rozmawiać z różnymi nieznajomymi ludźmi. Obserwuj, co się w Tobie dzieje. Jeżeli w takich sytuacjach odzywa się Twój wewnętrzny krytyk, to zastanów się, z jakiego lęku, zranienia bierze się jego głos i staraj się nie poddawać mu. Dostrzegaj zmiany, jakie w Tobie zachodzą i ciesz się z tych małych kroków. Takie działanie może pomóc Ci odnaleźć siebie, stać się bardziej prawdziwą (a nie schowaną za ścianą stresu czy lęku), pomoże Ci też nauczyć się komunikować z mężczyznami w sytuacjach innych niż rodzinne lub zawodowe spotkania.

Stwórz listę miejsc, które możesz odwiedzić

Aby spełnić wymaganie poznawania określonej liczby nowych mężczyzn tygodniowo, musiałam zmienić swój schemat spędzania czasu. Zainspirowała mnie historia opowiedziana przez męża mojej koleżanki. Przyznał się, że zanim poznał Agnieszkę, wychodził w różne miejsca, w których czas spędzały kobiety, aby zwiększyć szansę na poznanie tej jedynej. Zapisał się nawet na zumbę. Swoją żonę poznał w końcu na spływie kajakowym, na który się wybrał, mimo że nie przepadał za wodą.

Musisz podjąć decyzję – możesz nic nie zmieniać w rutynie swojego tygodnia i nikogo nowego nie poznać lub wyjść ze swojej strefy komfortu, zacząć wychodzić w nowe miejsca i dać sobie szansę na poznanie kogoś, kogo pokochasz.

Szukając miejsc, w których możesz zawrzeć nowe znajomości, kieruj się rozsądkiem. Wybieraj takie z potencjałem oraz w których bywają osoby w podobnym do Ciebie wieku. Na przykład, jeżeli masz 30+, to imprezy studenckie raczej nie są dla Ciebie. Z kolei warsztaty haftu artystycznego czy spotkania dla rodzin nie mają potencjału. Mała szansa, że spotkasz tam tego jedynego.

Jeżeli nie masz pomysłu, gdzie mogłabyś wyjść, to zacznij szukać. Zobacz, jakie oferty są w Twojej okolicy. W ramach date coachingów robię z dziewczynami proste ćwiczenie. Na kartce wypisujemy wszystkie litery alfabetu i do każdej z nich dopisujemy nazwę jakiegoś miejsca, do którego może się ona wybrać. Na przykład, S to spływ kajakowy lub salsa, R – rowerowa wycieczka, M – maratonu organizacja (wolontariat) itd.

Masz jeszcze jedną możliwość. Jeżeli nie ma w Twojej okolicy miejsc, do których mogłabyś się wybrać, to sama coś zorganizuj. Na jednym z blogów przeczytałam historię, jak dziewczyna wprowadziła się do nowego mieszkania. Wszystko było fajnie, tylko okolica bardzo zaśmiecona. Postanowiła zorganizować sąsiedzką akcję sprzątania okolicy. Rozwiesiła ogłoszenia i na spotkaniu pojawiło się sześć osób, w tym czterech mężczyzn. Jeden z nich jest teraz jej mężem.

Kochana, być może moje słowa Cię złoszczą. Być może masz mnóstwo wymówek, które usprawiedliwiają Twoją bierność. Być może boisz się porażki i kolejnego zawodu. Być może twierdzisz, że sama modlitwa wystarczy. Rozumiem Cię. Też na początku bałam się zmian i blokowało mnie widmo porażki. Jednak bliskie były mi słowa św. Ignacy Loyola: „Tak Bogu ufaj, jakby całe powodzenie spraw zależało tylko od Boga, a nie od ciebie; tak jednak dokładaj wszelkich starań, jakbyś ty sam miał to wszystko zdziałać, a Bóg nic zgoła”. Dlatego też zachęcam Cię módl się i działaj.


Zuzanna Górska-Kanabusdoktor psychologii i coach relacji. Ma ponad 12-letnie doświadczenie pracy indywidualnej i przepracowała ponad 300 godzin coachingu. Wraz z mężem stworzyła projekt Kierunek Małżeństwo – autorski program rozwojowy dla kobiet, które marzą o spotkaniu tego Jedynego, ślubie i założeniu rodziny. Przesuwa w nim horyzont z krótkotrwałej korzyści “być z kimś” na długofalowy cel “udane małżeństwo” (www.kierunekmalzenstwo.pl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *