TwitterFacebook

Damian Tanajewski, dyrektor Opery i Filharmonii Podlaskiej

Potężne uczucia i namiętne porywy serca – tak o „Turandot” najnowszej perle repertuaru Opery i Filharmonii Podlaskiej mówi jej dyrektor Damian Tanajewski. Ostatnia i nieukończona w oryginale opera Giacomo Pucciniego objawiła najpełniej jego twórcze możliwości i potencjał. Barwne kostiumy, bogata scenografia i aria Nessun Dorma, w której zakochał się cały świat. Po Warszawie i Łodzi przyszedł czas na Białystok, tu jednak zaskoczenie. „Turandot” w Operze i Filharmonii Podlaskiej będzie wystawiona zgodnie z piórem mistrza Pucciniego, bez zakończenia dopisanego w późniejszych latach przez Franco Alfano. Jak publiczność przyjmie sztukę bez happy endu? Z dyrektorem OiFP Damianem Tanajewskim rozmawia Paweł Dąbkowski:

Poniżej pozostałe audycje z cyklu Gość Dnia Radia Nadzieja.

pd / fot. OiFP

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *