TwitterFacebook

Łomża: Drzewa Oxytree sposobem na poprawę jakości powietrza w mieście? [FOTO]

54 drzewa Oxytree zostaną posadzone w Łomży dzięki podpisanemu dzisiaj (16.04) porozumienia pomiędzy Miejskim Przedsiębiorstwem Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, Wyższą Szkołą Agrobiznesu oraz Instytutem Ochrony Roślin. Mają one za zadanie między innymi polepszyć jakość powietrza w mieście.

Oxytree to drzewo tlenowe, które w znaczący sposób wpływa na poprawę jakości powietrza oraz na ochronę środowiska. – Według hiszpańskich badań, Oxytree pochłania 10-krotnie więcej dwutlenku węgla niż nasze najlepsze drzewa typu buk, jesion czy akacja rubinowa – mówi dr Janusz Lisowski z Wyższej Szkoły Agrobiznesu w Łomży.

Wyższa Szkoła Agrobiznesu w 2016 roku utworzyła na terenie szkoły poletka doświadczalne Oxytree. Zostały one założone przez naukowców w celach badawczych. Głównym celem przeprowadzonych doświadczeń było ustalenie cech biometrycznych szybko rosnącego drzewa, które w ciągu roku rośnie nawet 3 metry.

W ramach podpisanej dzisiaj umowy na wskutek pozytywnych badań i korzyści płynących z Oxytree w Łomży posadzonych zostanie 54 drzewek. Będą one na Grabówce w szklarni miejskiej oraz na różnych placach zieleni przy drogach. – Beneficjantami tego porozumienia będą wszyscy mieszkańcy Łomży. Podpisana dziś umowa jest pierwszym etapem modernizacji Grabówki. Prowadzimy już rozmowy w tym zakresie z urzędem marszałkowskim i Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska. Podpisana umowa pozwala nam zrobić krok do przodu w zakresie jakości świadczenia naszych usług oraz w zakresie utrzymania zieleni – mówi Dariusz Brakoniecki, dyrektor MPGKiM w Łomży.

Bartosz Święciński

3 komentarzy

  1. Ela El Odpowiedz

    Pomysł fajny, szczególnie w kontekście walki ze smogiem. Dyrektor Brakoniecki niesamowicie fajny facet i przede wszystkim bardzo merytoryczny. Rektor Englert to mój profesor, zawsze miałam do niego słabość 😉

  2. niezależny obserwator Odpowiedz

    Czy ktoś sprawdził, jak ten takson zimuje w warunkach Polski centralnej i wschodniej? Inne gatunki paulowni w naszych warunkach klimatycznych radzą sobie niezbyt dobrze – przemarzają im słabsze pędy oraz pąki kwiatowe. Badania hiszpańskie to badania hiszpańskie, a nie polskie, w zupełnie innych realiach klimatycznych. Najwyraźniej miasto Łomża jest bogate i może posadzić ponad pół setki drogich roślin, których przydatność krajowa jest niepewna z uwagi na zbyt krótki okres uprawy w naszym kraju. Oby poligon doświadczalny nie przysporzył podejrzeń o niegospodarne zarządzanie publicznymi pieniędzmi, a po kilku latach dostarczył dobrej jakości danych w sprawie przydatności paulowni do tworzenia zieleni urządzonej w Polsce.

  3. komentator Odpowiedz

    W jednym z wywiadów było powiedzine że jest to projekt nowatorski, jak te drzewka zachowują się w przestrzeni miejskiej. Patrząc na koszt sadzonek, razy 54 sztuki to daje ok 2,5 tyś zł. JEżeli miasta nie stać wydać 2,5 tyś na taki projekt to o czym my mówimy….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *