TwitterFacebook

Łomża: Wystawa IPN o pracach na „Łączce” stanie na Starym Rynku

Ta wystawa to opowieść o historii zbrodni komunistycznych i zacieranych śladach, z drugiej zaś strony o pracach poszukiwawczych IPN w najbardziej rozpoznawalnym miejscu bezimiennych pochówków ofiar terroru komunistycznego – powązkowskiej Łączce. Z inicjatywą zaproszenia wystawy do Łomży wyszedł prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski i Diecezjalne Radio Nadzieja.

Ekspozycja stanie na Starym Rynku w Łomży w dniach 16-27 kwietnia 2018 roku i wpisze się obchody 600-lecia nadania praw miejskich Łomży. Jej oficjalne otwarcie nastąpi 18 kwietnia w godzinach południowych, a udział w nim zapowiedzieli prof. Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes IPN oraz mec. Anna Szeląg, z-ca dyrektora Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN. Tego samego dnia, o godz. 14.30 w siedzibie Radia Nadzieja odbędzie się spotkanie z gośćmi z IPN.

Wystawa nosi tytuł „Kwatera Ł – panteon narodowy pod cmentarnym murem”. Została ona zaprezentowana po raz pierwszy 26 października 2017 na „Łączce”, a następnie gościła m.in. na terenie Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL (ul. Rakowiecka, Warszawa) i na Krakowskim Przedmieściu (Warszawa).
Przygotował ją Instytut Pamięci Narodowej dla upamiętniania i podsumowania prac poszukiwawczo-eksumacyjnych prowadzonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie. To tam w latach 2012-2017 prof. Krzysztof Szwagrzyk, wraz ze swoim zespołem, prowadził poszukiwania ofiar terroru komunistycznego. Obecnie, po zakończeniu prac trwają przygotowania do wzniesienia w tym miejscu Narodowego Panteonu Żołnierzy Wyklętych.

Po zakończeniu wystawa zostanie przewieziona do Sanktuarium Świętej Rodziny w Wyszkowie, gdzie będzie wystawiona do 13 maja br.

Zobacz relację z wizyty Radia Nadzieja w trakcie prac w kwaterze „Ł”

Opis wystawy (IPN):
Widz rozpoczyna wędrówkę po wystawie od wypełniającego cały panel zdjęcia schodów więziennych z Zakładu Karnego przy ul. Rakowieckiej i słów śledczego Głównego Zarządu Informacji, Mateusza Frydmana, skierowanych do przesłuchiwanego: „zastrzelę ciebie, a grób zaorzę, aby ci Anders pomnika nie mógł postawić”. Kolejne jej etapy prowadzą przez świat zbrodni sądowych, ukrywanie szczątków ofiar, wreszcie – starania rodzin o „pochowanie po ludzku” najbliższych osób. Pierwsza część wystawy kończy się na latach 80., kiedy to część Kwatery Ł została przeznaczona na pochówki osób zasłużonych dla PRL. Proces ponownego zagospodarowania Kwatery Ł oznaczał zdewastowanie spoczywających tam szczątków ofiar komunizmu. Koresponduje z tym wykorzystany na ostatnim czarno-białym panelu cytat z książki M. Szejnert „Śród żywych duchów” – słowa Alojzego Grabickiego, naczelnika więzienia na Rakowieckiej: „Po takich zbrodniarzach ziemia musi być zrównana”. To określenie tworzy kontrast ze swoistym „portretem zbiorowym” zamieszczonym na bocznej części paneli – wśród straconych byli żołnierze 1920 i 1939, bohaterowie ruchu oporu, powstańcy warszawscy, kawalerowie orderów – w tym 25 odznaczonych Orderem Virtuti Militari. Na drugim boku paneli wymienieni są w kolejności alfabetycznej zamordowani na Rakowieckiej więźniowie.

Druga część wystawy pokazuje proces odnajdowania szczątków ofiar komunizmu. Składają się na nią przede wszystkim fotografie Marty Brzozowskiej-Smolańskiej, Krzysztofa Szwagrzyka i Piotra Życieńskiego, dokumentujące kolejne etapy prac prowadzonych w latach 2012-2017. Widz wkracza w świat przywracania porządku, opartego na wartościach będących fundamentem Europy, wśród których mieści się nakaz pogrzebania umarłych. Do tego porządku odwołuje się cytat, otwierający tę część wystawy – słowa wolontariusza „chodzi o to, by przywrócić porządek, pokazać, kto był przestępcą, a kto bohaterem”. Proces poszukiwania jest pokazany jako podstawowy składnik szerszego procesu przywracania pamięci, ale zarazem jako przedsięwzięcie, realizowane przez zespół badawczy, mający konkretne osiągnięcia – na bokach paneli tej część wystawy jest umieszczone podsumowanie prac: jaki obszar przebadano, ile czasu trwały prace, ile osób w ich wyniku odzyskało tożsamość. Na ostatnim panelu pokazane są fotografie z lipca 2017 z wyprowadzenia ostatnich szczątków ofiar z Kwatery „Ł”. Temu ostatniemu akordowi towarzyszą słowa „Cześć i chwała bohaterom”, tworzące pozorny dysonans z poprzednimi napisami – „wyliczanką” specjalistów, wolontariuszy, ilości przesianej ziemi etc. Dysonans pozorny, bo jedno i drugie – tony przesianej ziemi, jak i „cześć i chwała” należą do tej samej kategorii zadośćuczynienia ofiarowanego niewinnie straconym.

xtt/ipn

Zdjęcia z ekspozycji wystawy na „Łączce”:

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *