TwitterFacebook

Łomża: Wystawa o „Łączce” już na Starym Rynku

Wyjątkowa w swoim przekazie i formie wystawa czeka na zwiedzających na łomżyńskim Starym Rynku. „Łączka. Panteon Narodowy pod cmentarnym murem” – to opowieść o zbrodni  terroru komunistycznego oraz pracach poszukiwawczo-ekshumacyjnych prowadzonych w kwaterze „Ł” Cmentarza Wojskowego na Powązkach.

Zaproszenie wystawy, przygotowanej przez IPN, to wspólna inicjatywa Prezydenta Łomży Mariusza Chrzanowskiego i Radia Nadzieja. Wydarzenie wpisuje się w 600-lecie nadania praw miejskich Łomży.

Na wystawę składa się z jednej strony proces zacierania śladów po ofiarach terroru komunistycznego (6 paneli), z drugiej – prace poszukiwawcze zespołu IPN (6 paneli). Wystawa dzieli się na dwie części, co jest podkreślone kolorystyką – w części poświęconej zbrodni i zacieraniu śladów dominuje czerń i biel, proces poszukiwań oddany jest poprzez fotografie barwne.

Oficjalne otwarcie wystawy odbędzie się w środę (18 kwietnia) o godz. 12.00 na Starym Rynku w Łomży. Uczestniczyć w nim będą: prof. Krzysztof Szwagrzyk i mec. Anna Szeląg z IPN, władze miasta, przedstawiciele duchowieństwa i mieszkańcy miasta. Następnie, o godz. 14.30 w siedzibie Radia Nadzieja odbędzie się spotkanie z gośćmi z IPN, którzy opowiedzą o pracach prowadzonych w kwaterze „Ł”.

Wystawę zwiedzający będą mogli oglądać do 27 kwietnia. Następnie zostanie ona przewieziona do Wyszkowa.

Opis wystawy (IPN):

Widz rozpoczyna wędrówkę po wystawie od wypełniającego cały panel zdjęcia schodów więziennych z Zakładu Karnego przy ul. Rakowieckiej i słów śledczego Głównego Zarządu Informacji, Mateusza Frydmana, skierowanych do przesłuchiwanego: „zastrzelę ciebie, a grób zaorzę, aby ci Anders pomnika nie mógł postawić”. Kolejne jej etapy prowadzą przez świat zbrodni sądowych, ukrywanie szczątków ofiar, wreszcie – starania rodzin o „pochowanie po ludzku” najbliższych osób. Pierwsza część wystawy kończy się na latach 80., kiedy to część Kwatery Ł została przeznaczona na pochówki osób zasłużonych dla PRL. Proces ponownego zagospodarowania Kwatery Ł oznaczał zdewastowanie spoczywających tam szczątków ofiar komunizmu. Koresponduje z tym wykorzystany na ostatnim czarno-białym panelu cytat z książki M. Szejnert „Śród żywych duchów” – słowa Alojzego Grabickiego, naczelnika więzienia na Rakowieckiej: „Po takich zbrodniarzach ziemia musi być zrównana”. To określenie tworzy kontrast ze swoistym „portretem zbiorowym” zamieszczonym na bocznej części paneli – wśród straconych byli żołnierze 1920 i 1939, bohaterowie ruchu oporu, powstańcy warszawscy, kawalerowie orderów – w tym 25 odznaczonych Orderem Virtuti Militari. Na drugim boku paneli wymienieni są w kolejności alfabetycznej zamordowani na Rakowieckiej więźniowie.

Druga część wystawy pokazuje proces odnajdowania szczątków ofiar komunizmu. Składają się na nią przede wszystkim fotografie Marty Brzozowskiej-Smolańskiej, Krzysztofa Szwagrzyka i Piotra Życieńskiego, dokumentujące kolejne etapy prac prowadzonych w latach 2012-2017. Widz wkracza w świat przywracania porządku, opartego na wartościach będących fundamentem Europy, wśród których mieści się nakaz pogrzebania umarłych. Do tego porządku odwołuje się cytat, otwierający tę część wystawy – słowa wolontariusza [„chodzi o to, by przywrócić porządek, pokazać, kto był przestępcą, a kto bohaterem”]. Proces poszukiwania jest pokazany jako podstawowy składnik szerszego procesu przywracania pamięci, ale zarazem jako przedsięwzięcie, realizowane przez zespół badawczy, mający konkretne osiągnięcia – na bokach paneli tej część wystawy jest umieszczone podsumowanie prac: jaki obszar przebadano, ile czasu trwały prace, ile osób w ich wyniku odzyskało tożsamość. Na ostatnim panelu pokazane są fotografie z lipca 2017 z wyprowadzenia ostatnich szczątków ofiar z Kwatery „Ł”. Temu ostatniemu akordowi towarzyszą słowa „Cześć i chwała bohaterom”, tworzące pozorny dysonans z poprzednimi napisami – „wyliczanką” specjalistów, wolontariuszy, ilości przesianej ziemi etc. Dysonans pozorny, bo jedno i drugie – tony przesianej ziemi, jak i „cześć i chwała” należą do tej samej kategorii zadośćuczynienia ofiarowanego niewinnie straconym.

red/ipn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *