TwitterFacebook

Maciej Borysewicz kandydatem Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Łomży [FOTO]

Kandydatem Koalicji Obywatelskiej utworzonej przez Platformę Obywatelską i Nowoczesną na prezydenta Łomży jest Maciej Borysewicz. Kandydata na gospodarza Łomży zaprezentowali dzisiaj (11.07) na konwencji samorządowej przewodniczący obu partii – Katarzyna Lubnauer i Grzegorz Schetyna.

Mariusz Chrzanowski to „słabiutki” prezydent”

Lider Platformy Obywatelskiej stwierdził, że Łomża nie ma szczęścia do dobrych gospodarzy. – Dzisiaj to, co dzieje się w urzędzie miasta jest przywoływane jako przykład złego zarządzenia, złego gospodarowania i złej reprezentacji mieszkańców. Grzegorz Schetyna uważa, że Maciej Borysewicz jak nikt inny jest antytezą do tego, co złego dzieje się w samorządzie łomżyńskim. – Wierzę gorąco w to, że przyjdzie i przyniesie dobry czas dla Łomży. Jego kampania wyborcza będzie pokazaniem tego, co najlepsze w samorządzie, co najlepsze w tym młodym pokoleniu, które wchodzi, któremu chcemy przekazać zarządzanie naszymi małymi ojczyznami – mówił przewodniczący PO.

Katarzyna Lubnauer, przewodnicząca Nowoczesnej powiedziała, że Łomża nie wykorzystuje w pełni swojego potencjału przez to, że jest źle zarządzana. – Myślę, że to miasto zasługuje na lepszego gospodarza, który będzie potrafił wzbudzić energię łomżan, który będzie chciał stworzyć tutaj przestrzeń do tego, aby tworzyć własne inicjatywy, żeby rozwijać przedsiębiorczość, że będzie zachęcał ludzi do pracy, będzie zachęcał inwestorów do stworzenia tutaj swoich przedsiębiorstw. Uważam, że wybraliśmy najlepiej jak mogliśmy. Jestem przekonana, że Maciej Borysewicz będzie bardzo dobrym kandydatem dla Łomży na prezydenta.

Przewodniczący sejmiku województwa podlaskiego, Jacek Piorunek nazwał obecnego prezydenta Łomży „słabiutkim”. – Sam PiS strzelił sobie gola przyznając się do porażki w ostatnich 4 latach, ponieważ nie stawiają już na tego kandydata. Wiedzą, że był słabiutki i wiedzą, że nie ma szans na reelekcje – mówił podczas konwencji Jacek Piorunek.

Chcę łączyć, a nie dzielić”

– Chcę łączyć, a nie dzielić, chce rozwoju, a nie stagnacji, oczekuję Łomży otwartej, przyjaznej i przedsiębiorczej, a nie skłóconej, zamkniętej i wyludniającej się. Dlatego też rozumiejąc szansę i zagrożenia, mając ambicję i wiarę w powodzenie w tym wyjątkowym dla Łomży roku, podjąłem najważniejszą decyzję swojego życia – będę kandydował na urząd prezydenta miasta Łomży – mówił Maciej Borysewicz i dodawał, że zostanie gospodarzem tego miasta jest jego wielkim marzeniem. Kandydat Koalicji Obywatelskiej na gospodarza Łomży przyznał, że jego program wyborczy będzie oparty na trzech filarach: Gospodarki komunalnej i budżecie miasta, edukacji i szacunku do obywatela, władzy i samego siebie.

Na pytanie, kto będzie trudniejszym kontrkandydatem na to stanowisko – Mariusz Chrzanowski czy Agnieszka Muzyk odpowiada, że zdecydowanie urzędujący prezydent. – Samo to, że jest prezydentem daje mu pewny handicap, ale też nie jest dla nikogo tajemnicą, że ma swój twardy elektorat. Tym bardziej zastanawia mnie jaką decyzję podejmie – czy ugnie się pod naciskiem partii i nie wystartuje, czy jednak będzie chciał obronić swoją czteroletnią obecność w ratuszu i podejmie wyzwanie tworząc własny komitet. Maciej Borysewicz uważa Agnieszkę Muzyk za osobę znaną w mieście oraz twierdzi, że posiadanie silnego szyldu partyjnego Prawa i Sprawiedliwości w Łomży będzie jej tylko dodawać głosów. – Rozgrywka będzie ciekawa. Ja wierzę w to, że będę miał taką ofertę dla mieszkańców, że nie będą chcieli wybierać między młotem, a kowadłem, a wybiorą spokojny środek. Gdzie dwóch się bije – tam mam nadzieję – trzeci skorzysta – podsumował Maciej Borysewicz.

Bartosz Święciński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *