TwitterFacebook

Opera „Carmen” gościła w Łomży [FOTO]

Soliści Opery i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku gościli dziś (19.03) w łomżyńskiej Galerii Veneda. Przyjechali, aby zaprezentowań jedną z najwspanialszych inscenizacji OiFP „Carmen” G. Bizeta w reżyserii Beaty Redo – Dobber. 

Przywieźliśmy do Łomży to, co mamy najlepszego, czyli inscenizację „Carmen”. Jest ona niezwykle współczesna, dynamiczna, egzotyczna, pełna hiszpańskiego temperamentu. Jest to również porywająca, najcudowniejsza muzyka operowa, jaką można sobie wyobrazić. Niestety żegnamy się z tym tytułem i maju oraz w czerwcu, po raz ostatni na deskach OiFP zagramy „Carmen” – mówi Joanna Dolecka z OiFP. 

Przed publicznością zgromadzoną w łomżyńskim centrum handlowym wystąpili: Ewa Vesin, Rafał Bartmiński, Remigiusz Łukomski, Hanna Mocarska i Rafał Supiński. Zaprezentowali oni trzy sceny z opery „Carmen”. Pierwsza z nich, to romantyczny duet pełen flirtu Mikaeli z Don Jose w wykonaniu Ewy Vesin i Rafała Bartmińskiego. Później wystąpił duet Hanna Mocarska i Rafał Supiński, którzy zaprezentowali fragment taneczny z II aktu opery. Trzecia scena to pojedynek o Carmen, która w mężczyznach wywołuje tak silne namiętności, że doprowadza to do pojedynku. W niebezpiecznej scenie ze szpadami uczestniczą Remigiusz Łukomski oraz Rafał Bartmiński. 

Spotkanie z artystami Opery i Filharmonii Podlaskiej, to także zapoznanie się z kulisami powstawania przedstawienia, oraz możliwość zadania pytań artystom przez publiczność. Soliści w spotkaniu z łomżyńską publicznością opowiedzieli o wyzwaniach z jakimi muszą mierzyć się na scenie, oraz o próbach i przygotowaniach. Zanim pokażemy te parę minut na scenie, to w naszym przypadku – próby do zaprezentowania fragmentu tanecznego, to około dwóch miesięcy. Każdego dnia, to próby poszczególnych kroków, następnie łączenie ich w całość – przyznaje Hanna Mocarska. Prace nad układem tanecznym odbywają się pod czujnym okiem choreografa, w tym przypadku była to Zofia Rudnicka – mówi Rafał Supiński i dodaje, że w czasie tych prób ważne jest, aby wydobyć charakter, którego oczekuje od tancerzy choreograf. To jest bardzo ważne, wykonanie tylko samego ruchu to jest jedno, ale włożenie w to charakteru, to jest sztuka.

Fani opery „Carmen”, mieli okazję także indywidualnie porozmawiać z artystami, zdobyć autograf czy zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.

AA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *