TwitterFacebook

Region. 75. rocznica bitwy pod Piasutnem Żelaznym [FOTO]

Msza polowa, złożenie kwiatów w miejscach pamięci i rekonstrukcja wydarzeń z 1944 roku. Tak świętowano 75. rocznicę bitwy pod Piasutnem Żelaznym. Od lat, o pielęgnowanie pamięci o tamtych wydarzeniach, dba Gmina Kolno oraz Gmina Zbójna.

29 czerwca 1944 r. pod wsią Piasutno Żelazne oddział partyzantów AK stoczył bój z siłami Niemieckimi, które przeszły spod Wizny. Jak podają źródła historyczne „dzięki ukształtowaniu terenu i brawurowej obronie zginęło tylko 10 partyzantów”.

Podczas tegorocznych obchodów 75. rocznicy bitwy na cmentarzu w Łosewie poświęcono odnowiony pomnik. To właśnie na terenie tej nekropolii pochowanych jest dziewięciu z dziesięciu żołnierzy Armii Krajowej, którzy zginęli pod Piasutnem.

Dzisiaj o tych wydarzeniach przypomina głaz, który znajduje się w lesie między Piasutnem Żelaznym a Niskowizną. Tam też oddano hołd poległym modląc się i składając kwiaty.

Główne uroczystości, w tym msza polowa, odbyły się na terenie dawnej leśniczówki. Tego dnia szczególnie wybrzmiewało słowo patriotyzm i pamięć o historii.

Dożyliśmy tych czasów kiedy naprawdę możemy, naprawdę możemy upamiętniać te sytuacje. Wcześniej, przez kilka dziesięcioleci było to wręcz zakazanemówi Józef Wiśniewski, wójt gminy Kolno i dodaje, że ta współpraca z gminą Zbójną od lat przynosi owoce. – Z roku na rok przybiera to coraz bardziej rozbudowaną formę.

Zdaniem Elżbiety Parzych, wójt gminy Zbójna, organizacja tego typu wydarzeń to codzienny obowiązek, który należy wykonywać. – Pamięć o poległych i ich historii, to co dzisiaj tak pięknie wybrzmiało w homilii, że nie można budować przyszłości bez przeszłości, jest przejawem patriotyzmu. Wspólnie dzisiaj zdajemy z tego egzamin.

Wśród gości były obecne rodziny poległych m.in. Janina Plona, siostra Wacława Remiszewskiego, który zginął mając 19 lat.

Pamięć o bracie zawsze była żywa w mojej rodzinie, choć ja go nie pamiętam, bo urodziłam się pięć lat po jego śmierci – wspomina kobieta i dodaje, że o pomnik i grób zawsze dbano. – Pracowałam też w szkole, więc zawsze z dziećmi przychodziliśmy, żeby go posprzątać.

Po oficjalnej części przyszedł czas na grochówkę oraz rekonstrukcję wydarzeń sprzed 75 lat.

pg

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *