TwitterFacebook

Srebrny Jubileusz kapłaństwa

Świętują srebrny jubileusz kapłaństwa. Mowa o kapłanach wyświęconych 25 lat temu.

W gronie jubilatów jest ks. Wiesław Pac, który czuje szczególną wdzięczność Bogu za to, że z Kurpi pochodzi i na Kurpie wrócił, służąc obecnie w Czarni: Mam to wielkie szczęście, że pracuję na Kurpiach i stąd pochodzę. Urodziłem się w parafii Brodowe Łąki. Te 25 lat minęło bardzo szybko. Mam nadzieję – i mówię to z uśmiechem, że kolejne 25 minie mi wolniej. W kapłaństwie, między ludźmi, bardzo szybko płynie czas. Wpływ na to ma aktywność duszpasterska. Czasu na podsumowania, przyznam, jest niewiele. Jubileusz 25 lecia kapłaństwa uważam ogromny dar, za który nie sposób podziękować w całości. Bez względu na doświadczenie duszpasterskie musimy być cały czas otwarci na przyjmowanie Ducha Świętego. Z niego idzie umocnienie i wierność. Czy czuje się ambasadorem Kurpiowszczyzny? Bardzo. Utożsamiam się z Kurpiami całym sobą. Mam poczucie, że jestem wśród swoich. A jacy są ci swoi? Wspaniali, życzliwi, otwarci i przyjaźnie nastawieni wobec Kościoła i Boga. Myślę, że to jest środowisko, które żyje pełnymi wartościami – podkreśla ks. Wiesław Pac.

Msza Święta z udzialem jubilatów odbyła się dziś w samo południe w łomżyńskiej Katedrze. Poprzedziło ją krótkie słowo ks. Adama Filipowicza, który w imieniu wszystkich zgromadzonych jubilatów poprosił biskupa łomżyńskiego o przewodniczenie Mszy, a samo kapłaństwo nazwał „darem nieocenionym”. W homili biskup ordynariusz nazwał kapłanów jubilatów nauczycielami, odnosząc się do aktualnego fragmentu Ewangelii: Dobry nauczyciel otwiera oczy człowiekowi, który poszukuje prawdziwego życia […] Cieszymy sie, że ci kapłani chcą wraz ze mną, biskupem Stanisławem i naszym łomżyńskim duchowieństwem dziękować za to, że 25 lat temu przyjęli święcenia kapłańskie. Nieraz w naszym życiu będą nas dotykać konkretne próby. W waszym życiu z pewnością również ich nie zabraknie. To własnie dzięki nim nasze kapłanstwo coraz bardziej się uszlachetnia. Te 25 lat służyło temu, aby rozwinąć się i umocnić duchowo – podkreślał biskup Janusz Stepnowski.

W gronie jubilatów są między innymi ks. Andrzej Choromański posługujący obecnie w Rzymie, ks. Adam Filipowicz – ojciec duchowny łomżyńskiego Seminarium oraz ks. Andrzej Święciński – założyciel wspólnoty Gloriosa Trinita. Oprócz nich wyświęceni 25 lat temu byli: wspomniany już ks. Wiesław Pac, ks. Jacek Czartoszewski, ks. Marek Dołęgowski, ks. Zygmunt Kortowski, ks. Andrzej Kowalewski ks. Robert Piotr Pękała, ks. Zbigniew Piętka, ks. Andrzej Polakowski, ks. Andrzej Wiśniewski, ks. Sławomir Zieliński oraz ks. Marek Waluś, ks. Władysław Łada, ks. Andrzej Jaśko, ks. Dariusz Jasiulewicz, ks. Romuald Ciechowicz, ks. Krzysztof Bronakowski. Ostatnia szóstka rozpoczynała naukę w Wyższym Seminarium Duchownym w Łomży, ale ze względu na nowy podział administracyjny wprowadzony w Kościele Katolickim w 1992 r. ówcześni klerycy dokończyli naukę i przyjęli święcenia kapłańskie już poza diecezją łomżyńską. Przypomnieć należy również osobę ks. Roberta Idźkowskiego, który zmarł 17.08.2011 r.

pd

1 komentarz

  1. Wp Odpowiedz

    Miły to czas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *