TwitterFacebook

Muzyka kurpiowska w Myszyńcu

Połączenie tradycyjnej muzyki kurpiowskiej z muzyką organową to motyw przewodni koncertu, który wybrzmiał w bazylice w Myszyńcu. W ramach projektu organizowanego przez Fundację Rozwoju Kultury Muzycznej na Kurpiach „Etnoklasyka” uczestnicy usłyszeli 5 utworów utrzymanych w konwencji pieśni zadusznych. Wszystkie w wykonaniu Zofii Warych, śpiewaczki ludowej.

– To pieśni bardzo dawne, zabytkowe, których nie można się nauczyć z żadnej książki. Znam je dzięki mojemu tacie, wspaniałemu śpiewakowi. Odziedziczyłam je po nim, to on przekazał mi ich słowa, a ja pragnę przekazywać je dalej – mówi Zofia Warych.

Podczas koncertu można było usłyszeć dawne pieśni kurpiowskie, takie jak m.in.: „Jest tam ścieżka wydeptana do Jezusa az do Pana”, „Święta Dorota”, „Miałam ci ja w sercu Jezusa miłego”.

Słuchacze byli pod wrażeniem zestawienia muzyki organowej z tradycyjnym śpiewem kurpiowskim. – Mnie zachwyciły przede wszystkim właśnie kurpiowskie akcenty i cieszę się, że u nas na Kurpiach możemy doświadczać tego wciąż na nowo, i że akurat pani Zofia Warych, nasza rodowita myszynianka, tak pięknie śpiewa – mówiła jedna z uczestniczek wydarzenia.

Za akompaniament organowy odpowiadał Adam Tański.

Aleksandra Zdanowicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *