TwitterFacebook

Ostrołęka: Pierwsze zarzuty w sprawie ubojni w Kalinowie

Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce przedstawiła zarzuty dwóm mężczyznom pracującym przy transporcie w ubojni w Kalinowie. Sprawa dotyczy nieprawidłowości zakładu pod Ostrowią Mazowiecką, z którego 9,5 ton nielegalnie uzyskanego mięsa – w tym z chorych krów – trafiło na rynki Polski i 14 innych państw Unii Europejskiej. Aferę ujawniły media w styczniu tego roku.

Potencjalnie niebezpieczna wołowina trafiła między innymi do restauracji i placówek edukacyjnych. Po ujawnieniu nieprawidłowości wszystkie państwa, do których trafiło mięso wycofały je z rynku a Arabia Saudyjska i Kuba wprowadziły czasowy zakaz importu polskiego mięsa. Obecnie w tej sprawie postawione zostały dwa zarzuty.

Podejrzanym zarzucono popełnienie przestępstw znęcania się nad zwierzętami połączonego ze szczególnym okrucieństwem. Mężczyźni przyznali się do zarzucanych im czynów i złożyli obszerne wyjaśnienia w tej sprawie – informuje Edyta Łukasiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.

Ostrołęcka prokuratura obecnie analizuje dokumentację finansową i osobową ubojni w Kalinowie oraz oczekuje na opinie weterynaryjną. Jak dalej potoczy się postępowanie zależne jest od uzyskanych dokumentów.

Pracownikom zajmującym się transportem w ubojni w Kalinowie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Mateusz Święcicki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *