TwitterFacebook

Wjechał motocyklem w ogrodzenie. 32-latek miał 2 promile w organizmie

Skrajną nieodpowiedzialnością, a wręcz głupotą wykazał się 32–letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego, który mając w organizmie ponad dwa promile alkoholu postanowił wsiąść na motocykl. W trakcie jazdy stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na chodnik i uderzył w ogrodzenie posesji. Na szczęście na chodniku nie znajdowali się piesi. Jednak to nie wszystko.

Wraz z nadejściem ładnej pogody na naszych drogach rozpoczął się sezon motocyklowy. W większości kierowcy jednośladów zachowują się odpowiedzialnie i szanują przepisy oraz życie swoje oraz innych uczestników ruchu drogowego.

Jednak zdarzenie z terenu gm. Rzekuń pokazało, że jednośladami mogą także poruszać się osoby skrajnie nieodpowiedzialnie. Mężczyzna wczoraj o godzinie 14:19 jadąc ul. Kościuszki, na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad motocyklem, zjechał na chodnik, na którym na szczęście nie znajdowali się piesi. Ostatecznie swoją jazdę zakończył uderzając w ogrodzenie posesji.

Motocyklistą okazał się 32–letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego, od którego czuć było wyraźnie alkohol, ponadto miał on problemu z utrzymaniem równowagi. Z urazem głowy został zabrany do szpitala, który po opatrzeniu obrażeń opuścił.

Przeprowadzone badanie trzeźwości wykazało, że miał on w swoim organizmie ponad dwa promile alkoholu. Po sprawdzeniu kierowcy jednośladu w policyjnej bazie danych ustalono, że nie po raz pierwszy wsiadł on na motocykl pod wpływem alkoholu oraz, że nie posiada prawa jazdy, natomiast posiada orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych obowiązujący do 2021 roku.

Bezmyślny motocyklista już niebawem będzie odpowiadał za swoje postępowanie przed sądem. Policjanci apelują zarówno do kierowców aut, jak i jednośladów o odpowiedzialność i rozsądek.

KMP w Ostrołęce

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *