TwitterFacebook

Nowe mieszkania w Wysokiem Mazowieckiem

Spółdzielnia łączy się z deweloperem. Nowe „M” powstają w Wysokiem Mazowieckiem. Koniunktura na rynku sprawiła, że do prywatnych inwestorów dołączyła tamtejsza Spółdzielnia Mieszkaniowa.

W drugiej połowie 2019 roku na terenie osiedla Centrum II w Wysokiem Mazowieckiem będzie już gotowa nowa inwestycja. To budynek 3-piętrowy, 2-klatkowy z garażami podziemnymi oraz indywidualnym budynkiem garażowym przy ul. Ludowej 92. Są to mieszkania o powierzchni od 51,3 do 62,2 metr kwadratowy. Spółdzielnia przygotowuje się już do realizacji kolejnych przedsięwzięć. – W tym celu zakupiliśmy teren przy ul. Ludowej za stadionem miejskim. Tam według wstępnych koncepcji, które już posiadamy, planujemy wybudowanie od 6 do 7 budynków mieszkalnych, 5-, 7-kondygnacyjnych, w każdym budynku będzie winda, pod budynkami będą garaże, miejsca parkingowe i będziemy realizowali to etapowo – mówi Ireneusz Borek, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Wysokiem Mazowieckiem.

Warto dodać, że wysokomazowiecka spółdzielnia mieszkaniowa ma w swoich zasobach 36 budynków mieszkalnych. W jej zarządzie znajduje się 1170 mieszkań, w których mieszka około 2,5 osób.

Mieszkańcy Wysokiego Mazowieckiego mają szansę na kolejne rozwiązania lokalowe. Na budownictwo mieszkaniowe stawiają też władze miasta. W planach jest budowa nowych bloków. Pod młotek z przeznaczeniem pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną idzie właśnie nieruchomość przy ul. Kościelnej. O potrzebie powstawania nowych mieszkań mówi burmistrz Wysokiego Mazowieckiego Jarosław Siekierko. Jednocześnie podkreśla zaniedbania spółdzielni w tej kwestii. – Spółdzielnia Mieszkaniowa przez wiele lat wybudowała praktycznie mniej mieszkań niż miasto, dopiero teraz jakiś grunt kupiła i próbuje coś robić – podkreśla.

Dostać mieszkanie w stanie deweloperskim w Wysokiem Mazowieckiem poniżej 4,5 tys. zł za metr kwadratowy? To praktycznie niemożliwe. Na rynku wtórnym trzeba zapłacić nawet 6 tys. zł.

Marzena Wiśniewska

1 komentarz

  1. Emil Odpowiedz

    „Praktycznie” – tzn ile? może by tak powołać się na statystyki, konkrety, dane? „Jakiś” „coś” – chyba ten burmistrz nie jest wykształconym człowiekiem, skoro nie umie się konkretnie wypowiadać. Z jego wypowiedzi jawnie przemawia zazdrość i niechęć a wydawałoby się, że powinni się wspierać, grać do jednej bramki i promować rozwój miasta – widocznie tu tak nie jest. Spółdzielnia i Prezes stawiają na rozwój miasta inwestując i brawo im za to.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *