TwitterFacebook

Przede wszystkim Bóg, ale też fizyka – ks. Muzyk pożegnał się z wyszkowianami

Wzór pokory – tak ks. Marka Muzyka, wikariusza sanktuarium Świętej Rodziny w Wyszkowie określił proboszcz parafii. Kapłan po roku duchowej posługi pożegnał się z wyszkowianami, by móc poświęcić się wykładaniem nauk ścisłych.

Ks. Marek Muzyk posługę w parafii Świętej Rodziny w Wyszkowie rozpoczął 25 sierpnia 2017. Dokładnie po roku, wspólnoty kościoła, parafianie, jak i wikariusze parafii wraz z proboszczem pożegnali kapłana podczas uroczystej Mszy św. Ksiądz Marek swoją postawą pokazał wiele nie tylko parafianom, ale te też mnie. Z jednej strony wielka wiedza i mądrość życiowa a z drugiej ogromna pokora. Takiej pokory tak bardzo jest potrzeba dzisiejszemu światu – mówił proboszcz sanktuarium ks. kan. Kazimierz Wądołowski Ksiądz Marek tą właśnie pokorą zadziwił nas wszystkich, ale gdybym chciał wymienić wszystkie jego dobre cechy, to można by było napisać książkę. Takich ludzi dzisiaj jest naprawdę mało. Na niego można było zawsze liczyć – podkreślił.

W imieniu wiernych i wszystkich grup sanktuarium słowa podziękowań skierowali również przedstawiciele wspólnot parafialnych. To był krótki, ale jakże owocny czas – zauważyła Danuta Gąsiewska z chóru parafialnego, porównując posługę kapłana do Jana Pawła II – Pokazałeś jaki jesteś skromny. Nasz święty Jan Paweł II tez taki był. Idź w jego ślady. Tego ci życzymy.

– Tu poczułem prawdziwą posługę kapłańską, że jestem dla ludzi. Dziękuję Bogu za taką możliwość – mówił ks. Marek Muzyk. Kapłan dziękował również za przyjęcie do parafii, spotkania i wspólne modlitwy. Słowa uznania skierował także do proboszcza – Dziękuję za to miejsce, za sanktuarium. Może na co dzień tego nie zauważamy, ale tu została włożona solidna, ciężka praca – mówił. Obyśmy w tej atmosferze wspólnej wdzięczności, nie zapominali o sobie. Zawsze będę się za was modlił – dodał.

Kapłan dotychczas godził posługę w sanktuarium z pracą na UKSW. Teraz będzie go można spotkać głównie na Wydziale Matematyczno-Przyrodniczym, w Katedrze Fizyki, gdzie jest adiunktem.

MG

3 komentarzy

  1. polka Odpowiedz

    masakra dlaczego innego ksiedza ktory odchodzi nie lansujecie tylko muzykowej szwagra???

  2. W Odpowiedz

    Ksiądz Marek był niezwykle spokojny i ciepły,kiedy zmarł mój tata wspierał cała naszą rodzinę i modlił się za Niego tak pięknie…szkoda,że już go nie będzie w Wyszkowie 😢

  3. dm Odpowiedz

    Nazwisko chodzi 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *