TwitterFacebook

Strażacy apelują by nie wchodzić na zamarznięte akweny!

Nadchodzi długo oczekiwana przez niektórych wiosna. Na termometrach widać z dnia na dzień wzrastające temperatury. Topi się śnieg i lód, który w ostatnich tygodniach zdążył utworzyć dość grube warstwy. Również wody pokryte taflami lodu zaczynają odmarzać. Strażacy apelują o ostrożność i rozwagę.

Pokrywy lodowe, którymi pokryte są zarówno wody płynące, jak i stale zaczynają topnieć. Jak podkreśla kapitan Arkadiusz Lichota, zastępca komendanta PPSP w Grajewie, zdecydowanie odradza się wchodzenie na lód, ponieważ przy obecnej pogodzie i ociepleniu jest on bardzo kruchy i w każdej chwili może się załamać.

Wiele osób bagatelizuje ostrzeżenia i zamiast skorzystać ze sztucznych lodowisk wchodzi na lodowe tafle. Bardzo często kończy się to załamaniem pokrywy i wpadnięciem do lodowatej wody. Wówczas należny zachować względny spokój, nie popadać w panikę. Wykonywanie gwałtownych ruchów powoduje znacznie szybsze nasiąkanie odzieży wodą, która staje się ciężka i dodatkowo wychładza organizm. Zbyt raptowne ruchy, mogą także doprowadzić do wciągnięcia osoby pod tafle lodu. Jeśli dojdzie do złamania lodu należny położyć się na powierzchni lodowej pokrywy, powoli czołgać się w kierunku brzegu i wołać o pomoc.

Gdy ktoś usłyszy wołanie, obowiązkowo powinien wezwać odpowiednie służby ratunkowe i przystąpić do próby przyciągnięcia na brzeg wołającego. Chcąc wyciągnąć poszkodowanego, należny pamiętać o własnym bezpieczeństwie i nie wchodzić na już załamany lód. Najwłaściwszym jest użycie przedmiotu np. paska, gałęzi, szalika, który wyciągnięty w kierunku osoby na tafli może pomoc wydostać ją na brzeg.

Pamiętajmy o zagrożeniach, jakie są spowodowane odwilżą, ale przede wszystkim w każdej sytuacji awaryjnej zachowajmy spokój i zdrowy rozsądek.

Paulina Wiśniewska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *