RN
TwitterFacebook

„Błogosław, Panie, nam na pracę i znojny trud…”

Bardzo pięknym i powszechnym zwyczajem praktykowanym od wieków w wielu parafiach naszej diecezji m.in. w Kołakach Kościelnych jest obrzęd błogosławieństwa pól. Zwykle sprawuje się go w okresie najbujniejszego wzrostu roślin, zbóż. Tradycyjnie jest to miesiąc maj lub czerwiec. Dawniej był on łączony ze wspomnieniem św. Marka Ewangelisty (25 kwietnia), św. Izydora, patrona rolników (10 maja), ewentualnie sprawowano go w dni modlitw o urodzaje (poniedziałek, wtorek i środę przed uroczystością Wniebowstąpienia Pańskiego).

Obrzęd poświęcenia pól rozpoczyna się zazwyczaj Mszą św. wieczorną, gdy rolnicy skończą swoje prace gospodarskie. Eucharystia sprawowana jest w kościele lub przy krzyżu w danej wiosce. Kapłan po Eucharystii w asyście mieszkańców całej wioski idzie przez pola, pomiędzy łany zbóż do przystrojonych kwiatami czterech stacji, zwanych ołtarzykami. Przy każdej stacji czytany jest fragment Ewangelii nawiązujący do pracy rolnika, a także odmawiane są modlitwy błagalne o dobre urodzaje, w tych modlitwach wyrażamy naszą wdzięczność za dobrodziejstwa otrzymane od Boga, który stworzył cały świat i powierzył go ludziom. Modlimy się także o błogosławieństwo Boże dla wszystkich pracujących w rolnictwie i o to, aby nikomu na ziemi nie brakowało chleba. Jest to wyraz naszej wiary w Bożą Opatrzność. Błogosławieństwo swoje źródło znajduje w Jezusie Chrystusie i wydarzeniu zbawczym. W Nim, w Jezusie Chrystusie, Bóg najpełniej pobłogosławił świat – przywrócił człowiekowi utracone życie, zostaliśmy obdarzeni mocą Ducha Świętego i staliśmy się dziedzicami nieba. Bóg daje wzrost roślinom, pozwala wzrastać plonom nie dlatego, że nam się to należy, ale dlatego, że nas kocha, wydał się za nas na krzyżu, troszczy się o zwyczajną ludzką codzienność. Przez wspólne błaganie skierowane do Boga nie tylko prosimy o Boże błogosławieństwo, lecz także o bycie Jego współpracownikiem w dziele przemiany świata. Już w raju Pan Bóg nakazał pierwszym rodzicom czynić sobie ziemię poddaną. I związał z tym Swe błogosławieństwo. Praktykowany dziś obrzęd poświęcenia pól jest kontynuacją tej współpracy z Bogiem.

W tym roku poświęcenie pól, ze względu na epidemię koronawirusa i towarzyszące jej przepisy sanitarne, w wielu parafiach miało formę modlitwy stacjonarnej przy wybranej kapliczce, poprzedzonej Mszą św. sprawowaną w kościele w intencji mieszkańców danej miejscowości. Gromadząc się przy krzyżu lub kapliczce, przygotowany był ołtarzyk z pasyjką, świecami i wodą do pobłogosławienia oraz zachowywane były na dany czas obowiązujące przepisy sanitarne, co nadawało jeszcze głębszy, wspólnotowy sens całej liturgii.

Wiara nie jest prywatną sprawą człowieka, staje się owocna wtedy, gdy znajduje swoje przełożenie na wymiar wspólnotowy. Bóg obdarza życiem, błogosławi nie po to, byśmy mieli efekt Bożej przychylności wykorzystywać dla swoich prywatnych celów, dominacji, piętrzenia zależności, lecz abyśmy nawzajem sobie służyli. By dokonywało się wzrastanie w wierze i świętości. Dobrze przygotowany i przeżyty obrzęd poświęcenia pól prawdę tę wydobywa – wydobywa bogactwo i biedę, którą tak jak wszędzie w naszej polskiej rzeczywistości, widać również na wsi. Przed Bogiem wszyscy są równi, wszyscy też są zobowiązani do tego, by przemieniać wzajemne relacje, uczyć się otwartości na siebie, wyzbywać się tak mocno zakotwiczonej w naszej codzienności zawziętości, zawiści, zazdrości sąsiedzkiej, które skutecznie niszczą wzajemne relacje i stają się antyświadectwem. Dopiero wtedy, gdy to zrozumiemy i zastosujemy w naszym życiu, błogosławieństwo Boże wyda owoce. Święty Izydorze – patronie rolników – módl się za nami.

ks. Arkadiusz Ryłka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *