TwitterFacebook

GD: mjr Marek Dziemiańczuk WKU Łomża

Dzisiejszym rozmówcą w audycji Gość Dnia Radia Nadzieja, był major Marek Dziemiańczuk, szef wydziału rekrutacji Wojskowej Komendy Uzupełnień w Łomży. Temat wiodący rozmowy to tworzona formacja Wojsk Obrony Terytorialnej. 

Maciej Kowalski: Panie majorze: Wojska Obrony Terytorialnej – o tym dość głośno ostatnio jest w przeróżnych mediach, różne wypowiedzi słyszymy. Natomiast co to jest? Taka esencja Wojsko Obony Terytorialnej – co to za twór? Czemu ma służyć?

Marek Dziemiańczuk: W 2016 roku opracowano koncepcję w Ministerstwie Obrony Narodowej o utworzenie obrony terytorialnej. Więc po zatwierdzeniu tej koncepcji zaczęły się prace nad formowaniem brygad. Jest to długo planowy okres, ale skupmy się na 2017 roku. Styczeń: zaczęto formować trzy brygady obrony terytorialnej: w Lublinie, Rzeszowie, no i w Białymstoku – z czego się bardzo bardzo cieszymy. Powstał batalion obrony terytorialnej z dowódcą – wyznaczonym już dowódcą – jest to pan pułkownik Sławomir Kocanowski. Utworzono już cały sztab brygady, utworzono batalion i kompanię w Białymstoku. Teraz zaczęliśmy pracę zgodnie z decyzją ministra, o formowanie batalionu w Łomży.

I to ta bardzo dobra informacja…

Tak.

… na którą od dawna czekali mieszkańcy Łomży dlatego, że wojsko – nie ma co ukrywać – zawsze kojarzy się z tym, że po pierwsze poczucie bezpieczeństwa wzrasta, po drugie wzrastają wpływy do lokalnych budżetów.

No zdecydowanie tak.

Tak. Bo to widać chociażby po piekarniach i sklepach okolicznych. Panie majorze: warunki powołania.

Warunki powołania są bardzo proste. Przede wszystkim trzeba posiadać obywatelstwo polskie, zdolność fizyczną i psychiczną do pełnienia czynnej służby wojskowej, wiek co najmniej 18 lat, dla szeregowych ta służba może przebiegać do 55 lat, natomiast dla podoficerów i oficerów do 63 lat. Niekaralność za przestępstwo umyślne – my to sprawdzamy czy ktoś jest karany, czy nie. Jest tak, że w wojsku osoby karane nie są zbyt mile widziane. I oczywiście nie mogą być to osoby, które pełnią już inny rodzaj służy wojskowej, lub mają jakiś tam nadany przydział kryzysowy w Narodowych Siłach Rezerwowych.

Czyli pan, panie majorze – wejdę w słowo – pan nie może być w wojskowym…

Na dzień dzisiejszy nie.

Ale ja mogę?

Oczywiście. Widzę, że pan bardzo by się nadawał do terytorialnej służby wojskowej. Po wywiadzie będę pana namawiał o złożenie wniosku do służy o powołanie terytorialne.

A państwo już to słyszeli i są tego świadkami.

No zobaczymy o efektach naszej rozmowy. Myślę, że podejdziemy do tego w sposób pozytywny.

No to idźmy dalej tym tropem: bazując na tym co pan powiedział, bo warunki fizyczne – jakie to testy trzeba zdawać?

Może jeszcze podam jakie wykształcenie do tych warunków, o które pan pytał panie redaktorze: no to trzeba mieć co najmniej wyższe, w przypadkach pełnienia służby na stanowiskach służbowych w korpusie oficerów; co najmniej średnie, w przypadku pełnienia służby na stanowisku służbowym w korpusie podoficerów; i co najmniej podstawowe, gimnazjalne w przypadku pełnienia służby na stanowisku służbowym w korpusie szeregowym. Chciałbym jeszcze dodać, że bardzo mile widziane są kobiety. Także tutaj…

I tu mnie pan przekonuje.

… furtka jest otwarta, oczywiście. Dlatego już zaczynam pana redaktora w sposób oczywisty zachęcać do tej terytorialnej służby wojskowej.

W dalszej części rozmowy pan Marek Dziemiańczuk mówi o sposobie rekrutacji; o osobach, które już zdecydowały się złożyć wniosek; Maciej Kowalski pyta w jaki sposób będzie pełniona służba; oraz o wysokość wynagrodzenia.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *