TwitterFacebook

Grzegorz Kasjaniuk: Sytuacja z Ostrożnego wymaga rozeznania, ale niewątpliwie jest to miejsce wielkiego kultu… [AUDIO]

„Obecnie to miejsce [Ostrożne] i siostra są zaopiekowane przez Kościół. Jest to też czas rozeznania. To, że akurat s. Czesława przebywa tam w mocnej pokorze i posłudze zakonnej, daje tutaj tę wiarygodność. Z drugiej strony opieka diecezji, biskupa, daje mocny gwarant. Teraz przyjdzie czas na teologiczne podejście do całej sprawy. (…) Widać bardzo mocno w tym, co się tam dzieje, że chodzi o kult Przenajświętszego Serca Pana Jezusa i Niepokalanego Serca Maryi” – mówił w poranku „Siódma 9” Grzegorz Kasjaniuk, dziennikarz, publicysta, autor książki „Serce w serce” (Wydawnictwo Fronda), o której opowiedział w rozmowie z Jarosławem Wydrą.

„Jest tutaj wywiad, który przeprowadziłem z s. Czesławą. Ja nie ustosunkowuję się do tego wywiadu, nie wydaję swojej opinii, zostawiam ją czytelnikowi. Konkretnie – prowadzę do dwóch nabożeństw, które są istotą tego miejsca, czyli pierwszych piątków miesiąca związanych z 12 obietnicami św. s. Marii i pierwszych pięciu sobót miesiąca, wynagradzających za zniewagi wobec Niepokalanego Serca Maryi. I tak jest podzielona ta książka, na dwie części. Dotyczy też świadectw tych, który dotknęli Ostrożnego lub tych, którzy są dotknięci poprzez te dwa nabożeństwa”.

Jaką osobą jest s. Czesława?

„Jest to osoba niezwykle wyciszona, niezwykle oddana Bogu. Tak się dzieje już od wczesnych lat jej dzieciństwa. Jej dzieciństwo to czas przed II wojną światową, czas II wojny światowej, mocne doświadczenia i później wychowanie w miejscu wręcz odosobnionym, bo jest to mała wieś i to miejsce, w którym posługuje s. Czesława, znajduje się obrzeżach całej wsi. I miejsce, jak się okazuje, niesamowitych wydarzeń w 1984 r., objawienie Pana Jezusa. Rocznica tego objawienia co roku w tym miejscu jest uroczyście obchodzona przez Kościół katolicki. 30 lipca o godz. 11 w 1984 r. objawił się tam siostrze Pan Jezus” – mówił Kasjaniuk.

Dlaczego tak mało słychać o niezwykłych wydarzeniach z Ostrożnego? Jak tłumaczy autor: „Jest to miejsce wyciszone, jest to miejsce, które nie potrzebowało rozgłosu. Rozgłos równa się trochę sensacja. A w przypadku tego, co się dzieje w życiu s. Czesławy i diecezji łomżyńskiej, to jest sytuacja, która wymaga rozeznania. S. Czesława jest pod opieką Kościoła, konkretnie pod opieką biskupa miejsca. Jest to teren poświęcony młodzieży katolickiej. Siostra, która obecnie jest w 86 roku życia, jest osobą niezwykle wyciszoną, nie udziela wywiadów prasie i mediom. Mnie udzieliła tego wywiadu po takim mocnym rozeznaniu duchowym na potrzeby właśnie tej książki. Widocznie teraz przyszedł czas, żeby o tym miejscu mówić i je nagłośnić”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *