TwitterFacebook

Kolejne ofiary totalitaryzmu odzyskały tożsamość. Wśród nich Jan Kmiołek [FOTO]

Rodziny czekały na to dziesiątki lat. Często w niepewności, czy się doczekają kiedykolwiek… Dzięki wysiłkom pracowników Instytutu Pamięci Narodowej, badaniom laboratoryjnym, a przede wszystkim dzięki ogromnej determinacji, zidentyfikowano szczątki kolejnych bohaterów, którzy zginęli dlatego, że chcieli wolnej Polski. Dziś ich rodziny odebrały w Pałacu Prezydenckim noty identyfikacyjne, potwierdzające tożsamość ofiar.

Uroczystość w Pałacu Prezydenckim zgromadziła wielu uczestników. Rodziny zidentyfikowanych ofiar, prezes i wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej, przedstawiciele rządu, Prezydent RP – wszyscy chylili głowy przed szczątkami bohaterów sprzed lat.

Jeżeli ktoś by mnie zapytał jakie my mamy wobec Nich zadanie, jakie my mamy wobec Nich zobowiązanie, to ja bym powiedział – każdego dnia starać się budować taką Polskę, o jakiej Oni marzyli – powiedział do zebranych prezydent Andrzej Duda.

Dla rodzin zidentyfikowanych ofiar wręczenie not było wyjątkowym przeżyciem. Był wśród nich Jan Kmiołek, bratanek zamordowanego 7 sierpnia 1952 r. na terenie więzienia przy ul. Rakowieckiej w Warszawie Jana Kmiołka, ps. „Wir”. Jan Kmiołek urodził się w 1919 rioku w Rząśniku koło Wyszkowa.

Czuję satysfakcję. Tyle lat czekaliśmy i się doczekaliśmy. To taki dzień szczególny. Szczątki się znalazły, Msza była, pomodliliśmy się – mówi Jan Kmiołek.

Dzień, w którym prof. Krzysztof Szwagrzyk zadzwonił do rodziny Kmiołków dobrze pamięta Robert Kmiołek:

Powiedział, że zostały odnalezione szczątki i zidentyfikowane już na sto procent mojego stryjecznego dziadka, Jana Kmiołka. Ogromna duma i zadowolenie, tyle lat go szukaliśmy, w końcu się odnalazł – wspomina pan Robert, który słowa podziękowania kieruje w stronę prof. Szwagrzyka – Za to szczególnie chcieliśmy mu podziękować, za jego prace przede wszystkim. Jemu, no i wszystkim, którzy przyczynili się do tego odnalezienia, a na pewno to praca była niełatwa.

Dzisiejsza uroczystość w Pałacu Prezydenckim, była trzecim takim wydarzeniem. Ale za każdym razem jest to wyjątkowe – podkreśla Anna Szeląg, zastępca dyrektora Biura Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej:

Za każdym razem poznajemy nazwiska bohaterów, odkrywamy ich portrety, poznajemy, przypominamy sobie ich życiorysy. Wchodzimy tak naprawdę w tą tragedię, której doświadczyli oni. Najpierw w ich bohaterstwo, potem w tą tragedię, którą przeżyły ich rodziny – mówi mecenas Anna Szeląg.

Odnalezienie, a potem identyfikacja szczątków bohaterów były możliwe dzięki determinacji i pracy zespołu pod kierunkiem prof. Krzysztofa Szwagrzyka, wiceprezesa Instytutu Pamięci Narodowej, który także w wyjątkowy sposób traktuje uroczystość wręczenia not identyfikacyjnych:

To niepowtarzalne uroczystości w szczególnym miejscu, w Pałacu Prezydenckim i zawsze tak będzie. Nigdy inaczej. Bardzo się cieszę, że to kolejny dzień, kiedy możemy ogłosić imiona i nazwiska tych, których odnaleźliśmy w Polsce, ale także poza jej granicami. Bardzo się cieszę także, że to co robimy znajduje takie właśnie zakończenie. (…) Doprowadzamy do sytuacji kiedy mamy wreszcie modlitwę, wreszcie pożegnanie, z czasem godny pochówek. To jesteśmy winni naszym przodkom – zaznaczył profesor Krzysztof Szwagrzyk.

Po odebraniu not identyfikacyjnych rodziny bohaterów, wraz z pozostałymi uczestnikami uroczystości, wzięły udział w nabożeństwie w kaplicy pogrzebowej na Cmentarzu na Wólce Węglowej na warszawskich Bielanach. Nabożeństwo poprowadzili ksiądz Tomasz Trzaska i ksiądz Robert Szulencki. Obecny też był ksiądz, który przybył z jedną z rodzin z południa Polski. W trakcie nabożeństwa odmówiono modlitwy w intencji pomordowanych przez reżim komunistyczny, szczególnie za tych, których w ostatnim czasie zidentyfikowano. W modlitwie wzięli udział przedstawiciele rodzin, IPN i wolontariusze z Łączki. 

Oni odzyskali tożsamość

Edward Bukowski, pseud. „Mruk”, „Gruby”, „Cichy”, Ignacy Długołęcki, pseud. „Jerzy”, Zofia Ginter, pseud. „Baśka”, Zygmunt Góralski, pseud. „Chmura”, Stanisława Gwoździej, pseud. „Sława”, Bronisław Klimczak, pseud. „Sokół”, Jan Kmiołek, pseud. „Wir”, „Fala”, „Mazurek”, Stefan Komar, Franciszek Konior, pseud. „Rekin”, Tadeusz Kowalczuk, pseud. „Marek”, Wanda Krawczyńska, pseud. „Kajtek”, Józef Maślanka, pseud. „Borsuk”, Karol Maślanka, pseud. „Tygrys”, Stanisław Michowski, Stanisław Mierzwiński, pseud. „Michał”, Lech Karol Neyman, pseud. „Butrym” „Domarat”, „Wacław Górnicki”, Bolesław Ogrodnik, Michał Pajestka, pseud. „Leszczyna”, Lech Rajchel, pseud. „Wariat”, Franciszek Rotmański, Stanisław Samiec, pseud. „Pasek”, Franciszek Sinica, Stefania Zarzycka.

XTT/MK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *