RN
TwitterFacebook

Koronawirus: Część uczniów wróci do nauki w szkołach? Minister edukacji nie wyklucza

Rozporządzenie, które reguluje naukę zdalną od pierwszej klasy szkoły podstawowej wzwyż obowiązuje do 29 listopada. Przemysław Czarnek powiedział, że jeśli tylko sytuacja epidemiczna na to pozwoli, to po tym terminie do nauczania stacjonarnego będą stopniowo wracać. 

W pierwszej kolejności wrócą uczniowie tych roczników, które tego najbardziej potrzebują ze względu na zbliżające się egzaminy – maturalne, zawodowe i ósmoklasiści, a także te roczniki, dla których nauka zdalna jest najbardziej uciążliwa, czyli uczniowie klas 1-3.

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek powiedział też , że nauczanie zdalne jest obecnie na wyższym poziomie niż wiosną. Wyjaśnił, że wiąże się to m.in. ze zwiększającym się dostępem szkół do internetu – obecnie to blisko 90 procent, a do końca roku taki dostęp będą miały wszystkie placówki.

Przemysław Czarnek mówił na antenie Programu 1 Polskiego Radia, że na finansowanie sprzętu do nauki zdalnej przeznaczonych będzie 367 milionów w ramach dwóch programów dla samorządu. Fundusze będą kierowane na zakup sprzętu informatycznego dla szkół, a także laptopów i tabletów dla tych placówek, które są w sieci OSE i najbardziej tego potrzebują. Obecnie do szkół trafia kolejnych 27 tysięcy tabletów.

300 milionów złotych będzie przeznaczonych dla nauczycieli na kupno potrzebnego sprzętu do nauki zdalnej. Resort zebrał informacje w ramach konsultacji dotyczących finansowania sprzętu elektronicznego. Teraz ministerstwo będzie podejmować decyzje o ostatecznym kształcie rozporządzenia w tej sprawie.

Szef resortu zapewnił, że nauczyciele otrzymają środki na kupno dodatkowego sprzętu. Nauczyciele będą musieli złożyć wniosek do dyrektora szkoły, który następnie trafi do organu prowadzącego. Wniosek będzie krótki i będzie dostępny na stronie internetowej kuratorium i ministerstwa edukacji i nauki. Do niego trzeba będzie dołączyć imienny dowód zakupu sprzętu.

– Jeszcze w tym roku, w grudniu, środki powinny trafić na rachunek nauczycieli. Przekażemy je do 25 listopada na rachunki wszystkich organów prowadzących. Środki pokryją w stu procentach tę refundację – wyjaśnił minister.

IAR/red. pg

1 komentarz

  1. Denar48 Odpowiedz

    muszą być przeprowadzone analizy. Skąd bierze się wirus, jak dochodzi do zakażeń. W mojej opinii tylko ze szkół, i nie są stosowane dostateczne zabezpieczenia, a nawet jest zadowolenie. Do zakażeń dochodzi w domach z dziećmi. Dzieci dodatkowo przy okazji szkoły spotykają się zwykle na ulicy, w domach, mieszkaniach, idą razem itp. Mały “atut” dzieci poniżej 12 roku życia to to, że nie chodzą po obcych rodzinach. Nawet przez zamęt i pogodę ograniczone są mocno spacery i sport.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 × 2 =