RN
TwitterFacebook

Krzyż Karawaka stanął na rynku w Burzynie

Karawaka lub inaczej krzyż choleryczny stanął przed kościołem w Burzynie i zostanie poświęcony w Wielki Piątek. To odpowiedz naszej wspólnoty parafialnej na pandemię koronawirusa. Cały czas też podejmujemy modlitwę w intencji ustania epidemii mówił na antenie Radia Nadzieja ks. Marcin Sobiech proboszcz parafii w Burzynie.

– Od pierwszej soboty miesiąca przed figura Królowej Pokoju, która znajduje się przy naszym kościele płonie świeca wotywna w intencji ustania epidemii. Wierni też nawiedzają kościół w ciągu dnia by pomodlić się w swoich sprawach ale też modlą się o ustanie epidemii.

Jak zaznaczył też ksiądz Marcin Sobiech kościół każdego dnia wieczorem jest dezynfekowany by obecność w nim była jak najbardziej bezpieczna.

Krzyż Karawaka pochodzi XVI-XVII wieku z miasta Caravaca w Hiszpanii. W czasie trwania zaraz rozprzestrzenił się na wschód i był bardzo popularny w Polsce pod koniec XVIII, w XIX i na początku XX wieku.

Krzyż tworzy pionowy pień i dwie poprzeczki z których górna jest trochę krótsza od dolnej. Znaczna część karawak w Polsce miała obydwie poprzeczki o równej długości.

Na ramionach krzyża umieszczana była modlitwa o wstawiennictwo do świętych. Spotykano też karawaki z trzema poprzeczkami – dodana poprzeczka na dole o długości górnej poprzeczki, odległości między poprzeczkami jednakowe. Potrzeba dodania dodatkowej poprzeczki wynikała z długości modlitwy, którą należało umieścić i małej długości pierwotnych ramion. Jednakże nie na wszystkich krzyżach umieszczano modlitwę.

Jak podaje Adam Chętnik, na Kurpiach takie krzyże stawiano np. w czasach epidemii cholery ok. 1895 r. Znajdowały się na nich napisy w rodzaju: „Od nagłej śmierci, zachowaj nas Panie”.

JE

2 kommentarze

  1. kapa Odpowiedz

    Krzyż Karawaka w Łomży znajdował się przy ul Zdrojowej – interesujące byłoby sprawdzenie czy on tam nadal istnieje ? Miło byłoby, żeby może ktoś blisko mieszkający sprawdził i podzieli się tą informacją

  2. Robert Odpowiedz

    O super ! Brawo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *