TwitterFacebook

Łomża: Magdalena Ogórek zapromuje katalog zbiorów Muzeum Diecezjalnego

W pierwszy dzień lutego, w Muzeum Diecezjalnym, odbędzie się promocja najnowszego wydawnictwa muzeum – katalogu zbioru muzealnych diecezji łomżyńskiej. Spotkanie poprowadzi dr Magdalena Ogórek, historyk i publicystka.

Podczas spotkania zostanie zaprezentowana również książka Magdaleny Ogórek, Lista Wächtera. Generał SS, który ograbił Kraków. 

Historyk, Magdalena Ogórek, prowadzi brawurowe śledztwo tropiące niemiecką grabież dzieł sztuki z okupowanych ziem Rzeczpospolitej. Trafia m.in. do zamku pod Wiedniem, którego właściciel, jeszcze 70 lat po wojnie, podpisywał się „Horst von Wächter, syn gubernatora”. Otto von Wächter, austriacki baron SS, przyjaciel Himmlera, był prawą ręka Hansa Franka w okupowanym Krakowie. Koneser sztuki – powiększa swoje kolekcje o dzieła złupione pod Wawelem, a później o trofea ze Lwowa, dokąd przenosi się, by założyć Ukraińcom dywizję „SS-Galizien”. Po klęsce Niemiec, używając fałszywych dokumentów,  dzięki watykańskiemu dostojnikowi trafia na ścieżkę przerzutową nazistów z Europy do Ameryki Południowej. Znajduje schronienie w Watykanie. Magdalena Ogórek prezentuje nowo odkryte dokumenty CIA i archiwów Watykanu. Stara się wyjaśnić, kto stoi za tajemniczą śmiercią nad Tybrem wojennego kolekcjonera polskich zabytków – czytamy o publikacji na stronie internetowej wydawnictwa Fronda. 

Spotkanie odbędzie się w Muzeum Diecezjalnym w Łomży, 1 lutego 2018 r., o godz. 16.00. Wstęp wolny! 

1 komentarz

  1. Marek R. Odpowiedz

    Chciałoby się powiedzieć :
    Właściwy człowiek na właściwym miejscu… gdy pani Magda promuje polską kulturę. A wydana książka jest bardzo ciekawie napisana, przybliża dzieje historii współczesnej w sposób interesujący (nie nużący), właśnie dzięki koloryzującym wstawkom osobistych przeżyć podczas zdobywania materiałów do napisania książki.
    Wartość książki bardzo podnosi osobisty wkład pracy w proces tworzenia tej historii. Pani Magdo … może jeszcze uda się Pani coś odzyskać z innego „źródła” ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *