TwitterFacebook

LOTdoDomu: Będą darmowe autobusy z lotniska. Między innymi do Suwałk

Państwowi przewoźnicy kolejowi i autokarowi włączyli się w akcję LOTdoDomu. Chodzi o spółki PKP Intercity oraz Polonus. Ma to umożliwić pasażerom, którzy wylądują na warszawskim lotnisku Chopina bezpieczne dojechanie do wybranych miast w całej Polsce. Poinformowało o tym Ministerstwo infrastruktury.

Spółka PKP Intercity we współpracy z PLL LOT uruchamia cztery pociągi specjalne z lotniska Chopina w Warszawie dla osób przylatujących do kraju samolotami czarterowymi organizowanymi przez PLL LOT. Pociągi odjadą w 4 kierunkach: do Przemyśla, Bielska-Białej, Wrocławia i Kołobrzegu. Składy będą zatrzymywać się na wyznaczonych stacjach pośrednich, co ułatwi podróżnym dotarcie do swoich domów.

Również od dziś (20.03.) autobusy spółki Polonus pomagają pasażerom, którzy wylądują na Lotnisku Chopina w dojechaniu do ich domów. Do pomocy Polakom chcącym bezpiecznie wrócić do domów zaangażowanych zostało kilkadziesiąt autokarów Polonusa, które codziennie będą rozwoziły przylatujących pasażerów do wybranych miast w całej Polsce. Chodzi o trasy do Szczecina, Gdyni, Suwałk, Zamościa, Krosna Nowego Targu, Jeleniej Góry oraz Koszalina.

Wszyscy podróżni, którzy będą potrzebować dodatkowego transportu do swojego miejsca zamieszkania poza Warszawą, zostaną bezpłatnie przewiezieni do wybranych miast na pokładach autokarów Polonus. Aby skorzystać z możliwości dodatkowego transportu należy po przylocie udać się do specjalnie oznaczonej strefy z wymienionymi miastami. Koordynatorzy będą kierować pasażerów do konkretnych autokarów.

IAR

1 komentarz

  1. żaklina Odpowiedz

    Z tygodnia na tydzień jest coraz gorzej przez koronawirusa ale akcje takiej jak #LotDoDomu bardzo mi się podoba i magą pomóc. Fajne i odpowiedzialne podejście do pomocy w bezpośrednim powrocie do Polski obywateli z różnych zakątków, bo takie osoby na własną rękę miały by bardzo pod górkę z powrotem. Pomysł sam popiera bardzo rząd, skoro dopłaca do biletów, co też popieram 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *