RN
TwitterFacebook

Mam wielką nadzieję, że ci którzy są zwolennikami wolnego wyboru w kwestii przerywania ciąży, zmienią swoje myślenie po obejrzeniu filmu „Nieplanowane”

„Film «Unplanned» wciąga nas w sam środek konkretnej historii. Dzięki niemu aborcja nie jest jedynie przedmiotem debaty, czymś zewnętrznym, czymś co nas nie dotyczy. Jest wielka nadzieja, że ci którzy są zwolennikami wolnego wyboru w kwestii przerywania ciąży, zmienią swoje myślenie po obejrzeniu tego filmu” – powiedział Maciej Bodasiński (ambasador filmu „Nieplanowane”). W rozmowie z Jarosławem Wydrą opowiadał o tym, czego dotyczy film. 

Film „Unplanned (Nieplanowane”) opowiada historię Abby Johnson, kobiety pracującej przez lata w klinice aborcyjnej, współodpowiedzialnej za przeprowadzenie ponad 20 tysięcy aborcji. Maciej Bodasiński zapytany przez Jarosława Wydrę o to, co wydarzyło się w życiu Johnson, że przeszła aż tak radykalną przemianę, dzięki której stała się obrończynią życia, odpowiedział:

„W jej życiu nastąpiła Boża interwencja. Kiedyś, pracując jeszcze w klinice aborcyjnej, została poproszona o pomoc przy zabiegu aborcji. Wstrząsnął nią obraz USG. Zobaczyła na nim dziecko, które walczy o życie i precyzyjnie unika narzędzi aborcyjnych. Zobaczyła człowieka, który jest zabijany. To nią wstrząsnęło”.

„Po wspomnianym wydarzeniu zaczęła się walka o zmianę jej życia. Nie odrzuciła tego obrazu, który zobaczyła, stanęła przed nim w prawdzie. O jej walce opowiada ten film” – podkreślił Maciej Bodasiński.

„Film wciąga nas w sam środek konkretnej historii. Dzięki niemu aborcja nie jest jedynie przedmiotem debaty, czymś zewnętrznym. Jest wielka nadzieja, że ci którzy są zwolennikami wolnego wyboru w kwestii przerywania ciąży, zmienią swoje myślenie po obejrzeniu tego filmu” – powiedział rozmówca Jarosława Wydry.

„Film «Unplanned» był szeroko komentowany w Stanach Zjednoczonych. Zapoczątkował on pewien proces społeczny. W dziewięciu stanach zdecydowano się na rozpoczęcie prac nad zmianą prawa, w kierunku poszerzenia ochrony dzieci nienarodzonych” – dodał.

„Bezpośrednim celem filmu jest zmiana ludzkich serc. Chodzi w nim o upodmiotowienie dzieci nienarodzonych” – podkreślił gość poranka „Siódma 9”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

5 × two =