TwitterFacebook

Nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi

W 1647 r. Pan Jezus skierował prośbę do św. Małgorzaty Marii Alacoque o nabożeństwo pierwszych piątków miesiąca ku czci Jego Boskiego Serca. Obok tego kultu zaczął rozwijać się również kult Niepokalanego Serca Maryi, otoczonego wieńcem róż i przebitego mieczem boleści.

Objawienia fatimskie przypominają o Sercu Maryi, ale w innej formie. Sama Matka Boża pokazuje swoje Serce otoczone cierniową koroną, a nabożeństwa żąda sam Bóg. Maryja w lipcu powiedziała: „Bóg chce rozpowszechnić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca”.

Podczas czerwcowego objawienia w Cova da Iria Piękna Pani powiedziała do fatimskich pastuszków: „Jezus chciałby ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Kto je przyjmuje, temu obiecuje zbawienie dla ozdoby Jego tronu”, w lipcu przekazując drugą tajemnicę, mówiła: „Aby temu zapobiec, przybędę, aby prosić o poświęcenie Rosji memu Niepokalanemu Sercu i o Komunię św. wynagradzającą w pierwsze soboty”. Następnie w 1925 r. w Pontevedra prośba wybrzmiała jeszcze dobitniej: „Córko moja, spójrz, Serce moje otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewdzięczność stale ranią. Przynajmniej ty staraj się nieść mi radość i oznajmij w moim imieniu, że przybędę w godzinie śmierci z łaskami potrzebnymi do zbawienia do tych wszystkich, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź, przyjmą Komunię Świętą, odmówią jeden różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia”. Podczas tego objawienia Maryja wyjaśnia, jak powinien wyglądać kult Jej serca.

Z przykrością trzeba stwierdzić, że jest to obecnie jedyna niespełniona prośba fatimska. Choć w wielu parafiach odprawiane są nabożeństwa pierwszosobotnie, ograniczają się one zazwyczaj do odmówienia Litanii loretańskiej przed wystawionym Najświętszym Sakramentem, mało osób odprawia praktyki, o które prosi Niebo. Żeby wypełnić prośbę, należy, jak przekazuje to Matka Jezusowa, przez pięć pierwszych sobót przystąpić do spowiedzi i Komunii Świętej wynagradzającej, odmówić jedną część różańca i przez piętnaście minut rozważać różańcowe tajemnice. To są warunki. Warto by było je pokrótce omówić.

Dlaczego pięć sobót? S. Łucja dos Santos, odpowiadając na list o. Jose Bernardo Concalvesa, wyjaśnia dzięki podpowiedzi z Nieba: „Jest pięć rodzajów obelg i bluźnierstw wypowiadanych przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi. Pierwsze: bluźnierstwa przeciw Niepokalanemu Poczęciu. Drugie: przeciwko Jej Dziewictwu. Trzecie: przeciwko Bożemu Macierzyństwu, kiedy jednocześnie uznaje się Ją wyłącznie jako Matkę człowieka. Czwarte: bluźnierstwa tych, którzy starają się otwarcie zaszczepić w sercach dzieci obojętność, wzgardę, a nawet nienawiść do tej Niepokalanej Matki. Piąte: bluźnierstwa tych, którzy urągają Jej bezpośrednio w Jej świętych wizerunkach”. W dalszej części Jezus wyjaśnia: „Oto, droga córko, motyw, który kazał Niepokalanemu Sercu Maryi prosić Mnie o ten mały akt wynagrodzenia. A poza względem dla Niej chciałem poruszyć moje miłosierdzie, aby przebaczyło tym duszom, które miały nieszczęście Ją obrazić. Co do ciebie, zabiegaj nieustannie swymi modlitwami i ofiarami, aby poruszyć Mnie do okazania tym biednym duszom miłosierdzia”.

Jezus powiedział jeszcze do s. Łucji: „To prawda, moja córko, że wiele dusz zaczyna, lecz mało kto kończy i ci, którzy kończą, mają za cel otrzymanie przyrzeczonych łask. Ja jednak wolę tych, którzy odprawią pięć pierwszych sobót w celu wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu twojej Matki Niebieskiej, niż tych, którzy odprawią piętnaście, bezdusznie i z obojętnością”.

W ostatnim zdaniu widzimy nawiązanie do starej tradycji piętnastu pierwszych sobót, gdzie zazwyczaj odmawiano tylko litanię maryjną. Kolejnym warunkiem jest spowiedź i Komunia wynagradzająca. Kiedy zapytano Łucję, czy trzeba się koniecznie tego dnia wyspowiadać, odpowiedziała, że ważne jest, aby tego dnia być w stanie łaski uświęcającej. Padło również pytanie, czy można uczynić to w najbliższą niedzielę. Odpowiedź była pozytywna, pod warunkiem, że zezwoli na to spowiednik i są usprawiedliwione przeszkody, np. niemożność dotarcia do kościoła. Kolejne warunki są dość jasne, odmówienie jednej części różańca, tzn. pięciu tajemnic, oraz rozważanie przez piętnaście minut tajemnic. Tutaj może pojawić się pewna trudność. Matce Bożej zapewne chodziło o to, abyśmy rozważając tajemnice koronki różańcowej, potrafili również odczytać sens swego życia w świetle Boskiego życia Zbawiciela i Jego Matki.

Rozważanie tajemnic to zatrzymanie się nad życiem Boga – Człowieka i tym, co On uczynił dla nas. Należy pamiętać, aby wszystko czynić jako akt wynagrodzenia. Może warto podjąć się przynajmniej raz w życiu odprawienia tego nabożeństwa, choćby przynajmniej ze względu na obietnice, jakie daje nam Maryja.

x.MS

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *