TwitterFacebook

Otrzymujecie białą szatę

Niedziela Chrztu Pańskiego daje nam okazję do nawiązania szczegółowych wspomnień w rodzinach o naszym chrzcie świętym, od rodziców począwszy, którzy mają jakieś pamiątki albo wspomnienie przekazane od dziadków. Dzieciom można w szczegółach opowiedzieć, jak przeżywali rodzice ich chrzest razem z najbliższą rodziną. Jest też wiele tematów, które były już kiedyś poruszone w naszych rozmowach. Zatrzymamy się dzisiaj nad jednym znakiem, o którym najczęściej zapomniany. Nie odnoszę się do chrztu Pana Jezusa – tajemnicy dzisiejszego święta.

Pod koniec obrzędu sakramentu chrztu kapłan zwraca się do dzieci ochrzczonych i mówi: „Staliście się nowym stworzeniem i przyoblekliście się w Chrystusa, dlatego otrzymujecie białą szatę. Niech wasi bliscy słowem i przykładem pomagają wam zachować godność dzieci Bożych nieskalaną aż po życie wieczne” (z Obrzędu sakramentu chrztu świętego). Jest to znak dosyć łatwo zapominany, tym bardziej że ta biała szata to fragment ozdobnej peleryny czy serwety, którą dziecko otrzymuje, a którą się potem odkłada do szuflady. W wypadku chrztu osób dorosłych powinna być to szata cała. Dziecko też mogłoby otrzymywać jakiś płaszcz, pelerynę. Co więcej, ten znak wraz ze świecą chrzcielną mógłby stanowić w naszym domu bardzo cenny dokument. Nie tylko metryka chrztu, nie tylko fotografie czy film z uroczystości, ale przypomnienie o szacie zewnętrznej, która oznacza nowe stworzenie. Zwykle zdejmujemy świąteczne ubranko z dziecka, ozdobny becik odkładamy i w zwykłych śpioszkach kładziemy je do łóżeczka. Podobnie zdejmuje się też uroczyste szaty przy I Komunii Świętej, przy ślubie. Suknia ślubna niekiedy w garderobie wisi, ale przecież są też i takie pomysły jak wypożyczalnia szat ślubnych, czy tunik do I Komunii świętej.

Dlaczego to jest tak ważne? Trzeba by w rozmowach domowych problem szaty, która oznacza rzeczywistość, szerzej widzieć, a przede wszystkim w naszych obyczajach. Bo każde wydarzenie, do którego przygotowujemy się, chociażby takie jak: początek roku szkolnego, wizyta w rodzinie przy okazji imienin czy święta… powinno wyraźnie zaznaczyć się strojem dla ukazania naszego przekonania, że my w tej chwili w całości naszego życia i tego duchowego, i tego, które objawia się naszym życiem fizyczny, chcemy jakąś prawdę, jakąś osobę podkreślić, uhonorować, czy wręcz obdarzyć wdzięcznością.

Ten strój świąteczny, który zawsze w naszych domach będzie różnił się od naszej zwykłej, codziennej odzieży, trochę nam gdzieś po drodze ginie. Wtedy mówi się, że skoro nie ma tego stroju uroczystego, to trzeba tolerować nawet strój niedbały, gdy wybieramy się do kościoła. Niekiedy podpowiada się nam odzież prowokującą, zwłaszcza wtedy, gdy myślimy o ubieraniu dziewcząt, kobiet. A więc nie tylko lekceważymy własną osobę, lecz także źle traktujemy naszych najbliższych, prowokując ich do poniżania człowieka. Bo cóż to jest ubranie prowokujące? To znaczy, że mój bliźni może we mnie widzieć tylko „zachętę” do najniższych uczuć, do pożądań.

Tak bardzo rozdyskutowała się Polska, gdy spróbowano wprowadzić mundurki dla młodzieży szkół średnich i podstawowych czy dla dzieci w przedszkolach, a tyle dobra wnoszą właśnie mundurki. Wyśmiewano za tę propozycję inicjatorów mundurków.

Okazuje się, że te szkoły mundurowe średnie, które chętnie ubierają służbowy strój na zajęcia, a zwłaszcza na wystąpienia galowe, te szkoły cieszą się dobrą atmosferą. Młody człowiek oznaczony odpowiednim ubraniem zupełnie inaczej się zachowuje i objawia daleko posunięte zdyscyplinowanie, które nadaje jego życiu rozumność.

Tak więc przy okazji święta Chrztu Pańskiego spróbujmy porozmawiać o jednym ze szczegółów naszego chrztu, jak już wspomniałem – najbardziej zapomnianym; metryka chrztu będzie nam potrzebna, będziemy się zgłaszać do parafii po odpisy, może jeszcze gdzieś świeca chrzcielna została na pamiątkę, a przecież żyjemy według programu, który wniósł w całe nasze życie ten początek wejścia do wspólnoty chrześcijańskiej.

Dzisiejsze święto, zamykające okres Bożego Narodzenia, może nawet pożegnać nasze kościoły z demontowanymi dekoracjami świątecznymi, najwyżej zostają do 2 lutego, a przecież obecność Chrystusa, Boga i Człowieka jest najważniejszym wydarzeniem w historii ludzkości i to wydarzeniem, którym każdego dnia żyjemy. Przypominajmy o tym, wskazując na konieczność szczególnego zaznaczania, również postawą zewnętrzną, wdzięczności za wcielenie Jezusa Chrystusa.

bp Stanisław Stefanek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *