TwitterFacebook

Po co Ci małżeństwo?

Droga Singielko, mówisz, że pragniesz miłości, mężczyzny u swojego boku, dzieci. Ale powiedz, po co właściwie chcesz wyjść za mąż? Czemu uważasz, że jest Ci to potrzebne do szczęścia?

Nie obruszaj się na moje słowa. Pytam z troski. Bo widzisz, czasem motywacja, która stoi za pragnieniem, może całkowicie zablokować jego realizację. Żeby to lepiej zobrazować, opowiem Ci historię dwóch sklepów.

Koło mojego domu są dwa warzywniaki. Otworzyły się mniej więcej w tym samym czasie. Jeden z nich odniósł sukces, a drugi można powiedzieć, że wegetuje. To, co ich różniło, to postawa właścicieli. Pierwszy z nich, ten, co odniósł sukces, nie bał się straty, a dobro klienta było dla niego naprawdę ważne. Dbał o to, żeby sprzedawać świeży towar i nie wciskał nic na siłę. Pamiętam, jak kiedyś kupiłam u niego jabłka. W domu, gdy je pokroiłam, to niektóre okazały się zepsute w środku. Z zewnątrz nic nie było widać. Wyrzuciłam je, a gdy następnym razem byłam w tym sklepie, to powiedziałam właścicielowi o całej sytuacji. Nie miałam do niego pretensji, ot tak, chciałam go poinformować. Jego reakcja mnie zaskoczyła. Nie tylko mnie przeprosił, ale też zapakował mi porcję jabłek, a mojemu dziecku wręczył małą paczuszkę malin. Wszystko to gratis. I on nalegał, abym to przyjęła. Poczułam się naprawdę fajnie. Byłam też pod wrażeniem, jak dba on o klienta. Miałam poczucie, że autentycznie zależy mu na tym, abym była zadowolona, a nie tylko na tym, żeby zarobić. Że moje potrzeby i samopoczucie są dla niego tak samo ważne, jak zbudowanie rentownego biznesu.

Drugi właściciel postępował odwrotnie. Ciągle narzekał na swoje obroty. Do dziś pamiętam jego tekst: „Na chleb zarabiam, ale na bułki ciągle za mało”. On koncentrował się na zysku, na sobie. Kiedyś byłam świadkiem jak nie chciał uznać reklamacji jednej pani, twierdząc, że to nie jego wina, że warzywa w środku były popsute. Owoce i warzywa nie zawsze miał świeże. Jak go kiedyś o to zapytałam, to stwierdził, że kupi nowe, gdy te się sprzedadzą, bo nie będzie stratny. Miałam wrażenie, że on widzi tylko siebie i swoje potrzeby, a ja z moimi jestem niewidoczna.

Jaka jest Twoja motywacja?

Być może zastanawiasz się, jak to się ma do pragnienia małżeństwa i rodziny. Widzisz, za tym pragnieniem może stać motywacja, która Cię wspiera lub blokuje. Zastanów się przez chwilę i pomyśl, dlaczego chcesz wyjść za mąż?

Dla ułatwienia podam Ci kilka najczęściej pojawiających się odpowiedzi:

  • Pragnę mieć dziecko.
  • Większość moich znajomych ma rodziny. Nie chcę być inna.
  • Nie radzę sobie w życiu w pojedynkę.
  • Boję się samotności.
  • Nie umiem być sama.
  • Chcę, aby ktoś mnie pokochał.
  • Chcę stworzyć relację z mężczyzną, która będzie dobra zarówno dla mnie, jak i dla niego.

Które z nich pasują do Ciebie?

Motywacja egoistyczna

Nie chcesz być sama? Chcesz mieć rodzinę? Pragniesz mieć dziecko? Wymarzyłaś sobie idealnego mężczyznę i małżeństwo i chcesz, aby to marzenie stało się rzeczywistością?

Jeżeli takie motywacje kryją się za Twoim pragnieniem małżeństwa, to one Ci nie pomagają. Widzisz, w ich centrum jesteś Ty. To Ty chcesz mieć rodzinę, dziecko, wymarzone małżeństwo. Jesteś trochę jak ten drugi właściciel. On koncentrował się na sobie i swoich potrzebach i pragnieniach. Nie dostrzegał potrzeb swoich klientów.

Mając tego typu motywacje, możesz bardzo łatwo zacząć patrzeć na mężczyzn pod kątem tego, czy oni dadzą Ci to, czego chcesz, i nie zastanawiać się, czy Ty umiesz i chcesz odpowiedzieć na ich potrzeby i pragnienia. Możesz nieświadomie zacząć traktować ich przedmiotowo.

Zapewne kiedyś byłaś w odwrotnej sytuacji – ktoś Ciebie potraktował przedmiotowo – widział w Tobie tylko to, co może dzięki Tobie zyskać. Pewnie pamiętasz, jak okropnie się wtedy czułaś. Jeżeli w Twoje serce wkrada się taki sposób patrzenia na mężczyzn, to on będzie się przejawiał w Twoich zachowaniach i reakcjach. W efekcie mężczyźni, z którymi chodzisz na randki, mogą się zniechęcać i ucinać znajomość.

To nie tak, że pragnienie rodziny czy dziecka jest złe. Po prostu rodzina, dziecko czy supermałżeństwo są owocem relacji, którą stworzycie razem. I właśnie chęć stworzenia relacji, która będzie satysfakcjonująca dla Ciebie i dla niego, powinna stać się główną motywacją stojącą za pragnieniem małżeństwa i rodziny.

Najlepsza motywacja

Gdy koncentrujesz się na relacji, to wchodzisz w perspektywę MY. Możesz wtedy sprawdzić, czy Twoje i jego potrzeby są podobne. Myślisz nie tylko o tym, czy on jest w stanie odpowiedzieć na Twoje pragnienia i potrzeby, lecz także o tym, czy Ty jesteś w stanie zrobić to samo w stosunku do jego potrzeb i pragnień. Koncentrujesz się na tym, jaką relację chcesz zbudować, a nie na jej owocach.

Zobacz, gdy tworzysz szczęśliwą relację małżeńską i jej owocem jest dziecko, to wchodzi ono do rodziny, w której panuje miłość i pokój. Dzięki temu ma idealne warunki do wzrostu i rozwoju. Jednak jeżeli Twoją główną motywacją jest tylko to, by mieć dziecko, to możesz związać się z mężczyzną, z którym będzie trudno Ci żyć, a wtedy dziecko ma też gorsze warunki na start.

Dostrzegając potrzeby mężczyzny, jednocześnie nie rezygnując ze swoich, stajesz się jak ten pierwszy właściciel warzywniaka, który kierował się czymś więcej niż własne dobro i interes, a przez to był hojny i otwarty. Swoim zachowaniem przyciągał do siebie ludzi. Tak samo będzie z Tobą. Jeżeli czymś naturalnym dla Ciebie będzie zdrowa troska o innych (czyli taka, w której nie czynisz tego kosztem siebie), tym chętniej ludzie będą do Ciebie przychodzić i Twoje szanse na spotkanie miłości swojego życia wzrosną.


Zuzanna Górska-Kanabus – doktor psychologii i coach relacji. Ma ponad 12-letnie doświadczenie pracy indywidualnej i przepracowała ponad 300 godzin coachingu. Wraz z mężem stworzyła projekt Kierunek Małżeństwo – autorski program rozwojowy dla kobiet, które marzą o spotkaniu tego Jedynego, ślubie i założeniu rodziny. Przesuwa w nim horyzont z krótkotrwałej korzyści “być z kimś” na długofalowy cel “udane małżeństwo” (www.kierunekmalzenstwo.pl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *