RN
TwitterFacebook

Pokorny królewicz. Dziś uroczystość św. Kazimierza

Dziś obchodzimy uroczystość św. Kazimierza. To jeden z najbardziej znanych polskich świętych. „Odznaczały go bojaźń Boża, mądre panowanie nad sobą, dążność do wytępienia wszelkich przywar słabości ludzkiej” – napisał o św. Kazimierzu ówczesny nuncjusz apostolski. Jest głównym patronem Polski, w tym metropolii białostockiej.

Święty Kazimierz urodził się w 1458 r. na Wawelu jako drugi z synów Kazimierza IV Jagiellończyka. Nad jego wykształceniem czuwał sam Jan Długosz. Od wczesnych lat rodziło się u małego Kazimierza pragnienie modlitwy, zwłaszcza adoracji, spotkania i rozmowy z Bogiem, co było znakiem głębszego rozwoju duchowego. Sztuki wojennej uczył go ochmistrz królewski Stanisław Szydłowiecki. Kazimierz miał zaledwie trzynaście lat, gdy ojciec mianował go głównodowodzącym wojsk polskich podczas wyprawy na Węgry. Wyprawa okazała się klęską, a widok gwałtów, rabunków i rycerskiego nieposłuszeństwa odcisnęły na młodym królewiczu wielkie piętro.

Podczas dwuletniego pobytu ojca na Litwie Kazimierz objął rządy w Koronie jako namiestnik. Obowiązki państwowe starannie łączył z bogatym życiem duchowym. Sprawiedliwy, rozmodlony, dzielny a przy tym wsłuchany w głos drugiego człowieka. „Był młodzieńcem szlachetnym, rzadkich zdolności i godnego pamięci rozumu” – pisał o swoim wychowanku Jan Długosz.

W 1483 roku św. Kazimierz zostaje wezwany przez ojca do Wilna. Nie przeczuwa, że będzie to jego ostatnia podróż. Umiera jeszcze w drodze z powodu gruźlicy. Około 30 lat po jego śmierci Zygmunt I Stary osobiście rozmawia z ówczesnym prymasem Polski, aby ten pojawił się w Rzymie i rozpoczął rozmowę o heroiczności cnót Kazimierza. Tak też się dzieje. W roku 1520 do Polski przybywa legat papieski. Jest tak ujęty kultem zmarłego królewicza, że sam układa po łacinie hymn ku jego czci. Potrzeba jeszcze ponad 80 lat, aby kanonizacja stała się faktem. W tym czasie okazuje się między innymi, że ciało świętego już Kazimierza nie uległo rozpadowi, choć od śmierci minęło więcej niż 100 lat.

Św. Kazimierz jest jednym z najbardziej popularnych świętych w naszym kraju, czcimy go jako patrona metropolii białostockiej. Jest także głównym patronem Litwy. W diecezji wileńskiej do dziś zachował się zwyczaj, że w dniu św. Kazimierza sprzedaje się obwarzanki, pierniki i palmy. Niegdyś sprzedawano także lecznicze zioła w ramach tzw. kaziuków.

W ikonografii atrybutem świętego jest mitra książęca. Przedstawiany także ze zwojem w dłoni, na którym są słowa łacińskiego hymnu Omni die dic Mariae – ku czci Matki Bożej, do której św. Kazimierz miał wielkie nabożeństwo.

Warto dodać, że to właśnie dziś, w uroczystość św. Kazimierza, 14 rocznicę swojej konsekracji biskupiej obchodzi bp Tadeusz Bronakowski. Biskup pomocniczy łomżyński jest również przewodniczącym Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych, a także – co ciekawie komponuje się z postacią św. Kazimierza – przewodniczącym Zespołu ds. Kontaktów z Konferencją Episkopatu Litwy.

pd

1 komentarz

  1. Dopowiedzenie Odpowiedz

    Historycy podają, że św. Kazimierz został kanonizowany już w 1521 roku, ale dokument przekazany bpowi Ciołkowi, przebywającemu w Rzymie, zaginął wraz z jego śmiercią w Wiecznym Mieście rok później. Dopiero Zygmunt III Waza zajął się ponownie kanonizacją i wtedy odkryto, że w archiwum watykańskim jest odpis dokumentu; stąd ogłoszenie kanonizacji na początku XVII wieku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *