TwitterFacebook

PPŁ: Cud modlitwy łomżyńskich pielgrzymów [AUDIO]

Marek rok temu uległ wypadkowi, po którym dawano mu 5% szans na przeżycie. Jego mama – mieszkanka Modliszewic, która od lat gości w swoim domu łomżyńskich pielgrzymów natychmiast poprosiła pątników o modlitwę. Nasi księża mieli już zamówione intencje Mszy Świętej, ale w ostatnim momencie, tuż przed Częstochową dołączył do grupy jeszcze jeden kapłan, który polecił Marcina u stóp Jasnogórskiej Królowej.

Choć wypadek był bardzo poważny – połamane kości udowe (najgrubsze kości w ciele człowieka), ponad dwa z pięciu litrów krwi „wylane” do organizmu) dziś, po roku Marek czuje się świetnie. Ma wciąż problemy ze sprawnością prawej dłoni, ale wierzy, że rehabilitacja i modlitwa mogą także w tej kwestii zdziałać cuda. W miejscowości, którą pielgrzymi mijają na trasie dołączył do łomżyńskiej pielgrzymki, aby osobiście podziękować za modlitwę, a w Jasnogórskim Klasztorze paść na twarz przed tą, którą nazywa się „uzdrowieniem chorych”.

Marek podzielił się z nami historią swojego wypadku i cudownego uzdrowienia, które jak sam mówi całkowicie zmieniły jego życie.

Beata Borkowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *