RN
TwitterFacebook

Skarby z Muzeum Diecezjalnego – „Gotyk na dotyk”, czyli o zwiastowaniu w Kleczkowie

Muzeum Diecezjalne w Łomży zostało oddane do użytku zwiedzających w 2012 roku. Jako placówka muzealna jest jednym z najmłodszych tego typu obiektów w województwie podlaskim. Zgromadzone zbiory stanowią dorobek sztuki i sacrum diecezji łomżyńskiej. Niemniej najstarsze obiekty swoją proweniencją przywołują zdecydowanie odległe czasy.

Prezentowane w kolejnych felietonach zabytki z Muzeum Diecezjalnego w Łomży niech będą zachętą dla Państwa, aby poznać historię, zagłębić się w meandry sztuki, i wyjść z „czterech ścian”, aby zobaczyć i doświadczyć piękna stworzonych ludzką ręką obiektów. W pierwszych artykułach, jak mówi hasło reklamujące toruńską starówkę, „Gotyk na dotyk”, przedstawię obiekty, które powstały w gotyku i zapewne przez wiele dziesięcioleci służyły do sprawowania kultu lub też stanowiły dekoracyjną oprawę dla rozbudowującej się wówczas liturgii.

Muzeum Diecezjalne w Łomży

Jednym z najstarszych zabytków prezentowanych na wystawie stałej jest grupa rzeźbiarska Archanioła Gabriela i Matki Najświętszej pochodzące z nieistniejącego ołtarza w parafii Kleczkowo. Rzeźby powstały w pierwszej ćwierci wieku XVI i są przykładem połączenia dwóch odrębnych środowisk Małopolski i Frankonii. Nie ma pewności co do wykształcenia autora obiektów, ponieważ brakuje analogicznych odniesień. Kleczkowskie zwiastowanie prezentowane na wystawie stałej w Muzeum Diecezjalnym przykuwa uwagę badaczy i turystów ze względu na unikatowe podobieństwo twarzy Maryi do znanych scen: Zaśnięcia i Wniebowzięcia Maryi z ołtarza mariackiego w Krakowie. Zbyt duże rozdrobnienie w draperii szat, a także inne uformowanie kącików ust, czy opadające powieki nie pozwalają nam na postawienie tezy, iż to Wit Stwosz jest autorem eksponowanej grupy. Niemniej ich twórca miał styczność jeśli nie z samym mistrzem z Krakowa i Norymbergii, to zapewne z jego twórczością. W wyniku prowadzonych prac konserwatorskich udało się przywrócić rzeźbom właściwy stan. Liczne otwory po drewnojadach zostały zamknięte, aby skonsolidować obiekty. Dokładne czyszczenie pozwoliło na ujawnienie resztek polichromii w postaci wykreślonej ciemnym konturem tęczówki, czy też resztek pulmentu pod złocenie. (Prace prowadzono dzięki wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.)

Znane są przynajmniej dwie hipotezy odsłaniające historię, w jaki sposób rzeźby dotarły do Łomży. W przekazach ustnych zachowała się informacja jakoby w 1939 roku ówczesny proboszcz parafii Kleczkowo miał owe obiekty przywieźć do Łomży i schować w piwnicach domu biskupiego. Gotycki ołtarz już w tym czasie nie istniał, chociaż w prezbiterium do momentu całkowitego zburzenia świątyni znajdowały się gotyckie stalle. Według powyższego opowiadania ukrycie obiektów było spowodowane grabieżą dzieł sztuki, jakiej dokonywały niemieckie komanda. Z kolei drugi przekaz wskazuje na kwerendę, jaka miała być dokonana ze względu na plany powołania muzeum diecezjalnego. Po raz pierwszy rzeźby zostały skatalogowane w opracowaniu „Katalog Zabytków Sztuki – Łomża i okolice” wydanym w 1982 roku przez Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk. W 2016 roku rzeźby przeszły kompleksową konserwację w firmie Gorek Restauro. Warto zaznaczyć, że są to obiekty, które przyciągają badaczy historii sztuki, a także turystów z Małopolski.

Zachęcam do zwiedzania i poznawania zasobów sztuki zgromadzonych w Muzeum Diecezjalnym w Łomży.

ks. Tomasz Grabowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

5 × one =