TwitterFacebook

Spotkanie ze św. Charbelem w Łomży

Eucharystia, świadectwo Raymonda i modlitwa z błogosławieństwem olejem św. Charbela złożą się na spotkanie, które już w najbliższą sobotę 29 czerwca br. będzie miało miejsce w kościele rektoralnym pw. Wniebowzięcia NMP w Łomży.

Pomysł na modlitwę ze świętym Charbelem zrodził się z osobistego doświadczenia ks. Pawła Nocko, który dwa razy odwiedził Liban i poznał zarówno miejsce w którym żył św. Charbel jak świadków wiary. Jednym z nich jest Raymond Nader libański katolik, maronita, który nosi na ramieniu odcisk dłoni św. Charbela.

Świadectwo Raymond będzie jednym puntów spotkania. Raymond jest już po raz kolejny w Polsce, bo taka jest też jego misja by jeździć po całym świecie i przekazywać przesłanie św. Charbela, które jest przede wszystkim przesłaniem ewangelicznym. A świętego Charbela jednym słowem można by określić mianem czystej Ewangelii. Takie jest jego życie, taka jest jego osoba. On za życia za wiele nie powiedział ale sposób jego życia, oddanie Jezusowi, asceza i życie eremickie, które prowadził świadczy o tym, że jest świętym, który przemawia do ludzi i to nie tylko do chrześcijan. Osobiście mam takie doświadczenie i widziałem jak do klasztoru w Annaya i grobu św. Charbela pielgrzymują muzułmanie i modlą się, więc jest to też święty, który łączy katolików i muzułmanówmówi ks. Paweł Nocko.

Na zakończenie spotkania wierni będą mogli też przyjąć błogosławieństwo olejem św. Charbela.

Olej św. Charbela z punktu widzenia teologii liturgii to jest to sakramentalium, znak błogosławieństwa. Historia tego oleju jest taka, że do momentu beatyfikacji w 1977 roku olej wydobywał się z ciała św. Charbela. Natomiast olej, który dzisiaj rozdawany jest w Annaya jest olejem błogosławionym poprzez zanurzenie kości św. Charbela. To jest znak, temu namaszczeniu ma przede wszystkim towarzyszyć wiara. W jednym z orędzi przekazanych Reymondowi św. Charbel uczula byśmy nie szukali, nie biegali za znakami, bo zapominamy o tym, że najważniejszy znak mamy przy sobie, a tym znakiem jest krzyż Chrystusa i jego miłość, a te inne znaki jak choćby znak oleju on może nam pomóc ale pod tym warunkiem, że temu towarzyszy wiara – dodaje ks. Paweł.

Charbel Makhlouf, właściwie Jusuf Antun Machluj, urodził się w 1828 r. w Bika Kafra. Zmarł 24 grudnia 1898 r. w Annaja. Był maronickim mnichem w Libanie. Maronici są starym Kościołem wschodnim pozostającym w jedności z Kościołem rzymskokatolickim. Charbel jako młody człowiek wstąpił do klasztoru w Annaja, gdzie przeżył kilkanaście lat, prowadząc wzorowe życie, przede wszystkim co do posłuszeństwa. W 1875 r. otrzymał od przełożonego pozwolenie na pobyt w eremie położonym na przeciwległym wzgórzu. Tam spędził 23 lata, mieszkając w 6-metrowej celi, w ciągu dnia spożywając zaledwie jeden bezmięsny posiłek, nieustannie modląc się i pracując. Zmarł w 1898 r.

Po pogrzebie o. Charbela z jego grobu promieniowało niewytłumaczalne światło. Zjawisko to trwało 45 dni i nocy. Z obawy przed profanacją grobu postanowiono przenieść trumnę zmarłego do klasztoru. W czasie przenosin odkryto, że ciało o. Charbela nie było zesztywniałe, jak to dzieje się po śmierci, lecz wiotkie jak za życia. Emanował z niego też miły zapach oraz wydobywał się dziwnego pochodzenia olej. 24 lipca 1927 r. ciało włożono do metalowej trumny i zamknięto w marmurowym grobowcu. Cały czas jednak z ciała wydobywał się olej. W 1950 r. wydano kolejne polecenie komisyjnej ekshumacji, z uwagi na przecieki oleju z marmurowego sarkofagu. W obecności ekspertów stwierdzono brak stężenia pośmiertnego – ciało wyglądało tak, jak w chwili śmierci. 7 sierpnia 1952 r. miała miejsce ostatnia ekshumacja. Ciało zmarłego zachowywało się jak poprzednio. Olej wydobywał się nieprzerwanie do 1977 r. – kiedy to papież Paweł VI kanonizował o. Charbela.

Spotkanie ze św. Charbelem będzie miało miejsce już w najbliższą sobotę 29 czerwca w kościele rektoralnym pw. Wniebowzięcia NMP w Łomży, kościół przy seminaryjny. Spotkanie rozpocznie się Eucharystią o godz. 9.00.

Joanna Ekstowicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *