TwitterFacebook

Sztuka dzielenia się słowem – rekolekcje animatorów Odnowy

Łomżyńskie seminarium gościło kolejną grupę rekolektantów. Tym razem były to osoby posługujące jako animatorzy lub aspirujące do bycia animatorem w Odnowie w Duchu Świętym. Zapytaliśmy uczestników rekolekcji kim jest animator.

Animator czuwa nad przebiegiem modlitwy, rozmowy w grupach dzielenia. Pilnuje tego, żeby każdy mógł się wypowiedzieć, żeby dla nikogo nie zabrakło czasu mówi Zbigniew Rozmus, rekolektant. Animator prowadzi osoby powierzone mu przez Boga, bierze na siebie odpowiedzialność za te osoby – dodaje Małgorzata Murawska, jedna z osób prowadzących rekolekcje.

Grupa dzielenia to kilka lub kilkanaście osób, które rozmawiają na dany temat, np. dzieląc się uczuciami i przemyśleniami, które obudził w nich fragment Pisma Świętego. Zapytaliśmy prowadzącą rekolekcje do czego to dzielenie ma prowadzić.

Dzielenie służy temu, aby wypowiadając się na temat tego jak we mnie działa Bóg, zobaczyć swoje serce, wnętrze. Nazwanie tego co się we mnie dzieje sprzyja wzrostowi samoświadomości, a to z kolei pomaga w rozwoju osobistym człowieka. Dzielenie się to nie tylko mówienie, ale także słuchanie innych braci i sióstr. To pozwala spojrzeć jak gdyby z boku na pewne sytuacje z mojego życia, ale też buduje relacje między nami – mówi Małgorzata Murawska.

Ukończenie dwuletniej Szkoły Animatora nie skutkuje otrzymaniem świadectwa. Nie ma też pewności, że osoba, która taki kurs ukończy będzie kiedykolwiek posługiwała jako animator. W Szkole Animatora nie chodzi bowiem o zdobywanie stopni, bo głównym zadaniem rekolektantów jest zawierzenie się woli Bożej przez modlitwę, medytacje i uwielbienie.

Tegoroczny tygodniowy zjazd zakończył się w niedzielę (22.07). Kolejny za rok. To już czwarta edycja, a planowane są kolejne. Miejsce? Odnowa otrzymała niedawno dom, który zostanie przystosowany do możliwości odbywania tam rekolekcji. Póki co korzystamy z Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży, dobrze nam tutaj – kwituje Małgorzata Murawska.

Beata Borkowska /Foto: Celina Piszczatowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *