RN
TwitterFacebook

Usta zimą – co robisz źle, że są ciągle spierzchnięte?

Gdy tylko robi się chłodniej, Twoje usta stają się suche, bolą i szczypią? Przy tak zmiennych warunkach pogodowych to normalne. Istnieje jednak duża szansa, że nieświadomie przyczyniasz się do pogorszenia ich stanu. Jakie błędy popełniasz?

Wiele osób żyje w przeświadczeniu, że usta jesienią i zimą zawsze pierzchną i nie da się na to nic poradzić. To mit! Wystarczy odpowiednia pielęgnacja, a problem zniknie. Co robić, a czego unikać, żeby dyskomfort nie pojawił się nigdy więcej?

Usta – co musisz o nich wiedzieć?

Wargi nie są wyposażone w mechanizm broniący przed utratą wilgoci – wszystko dlatego, że nie posiadają w ogóle gruczołów potowych. Ich naskórek nie ma też warstwy rogowej, której główne zadanie to ochrona ciała przed zewnętrznymi agresorami – zimą są to chłód na dworze i gorąco w pomieszczeniach oraz mroźny wiatr i śnieg. Usta nie mają więc praktycznie żadnego zabezpieczenia. Dodajmy do tego fakt, że gdy wychodzimy na dwór, na dłonie nakładamy rękawiczki, na głowę – czapkę. Ocieplane buty, gruba kurtka, szal to oczywistości. A wargi…? Są osamotnione w nierównej walce z ujemną temperaturą – możemy je wspomóc jedynie poprzez stosowanie dobrze dobranych kosmetyków.

Najczęściej popełniane błędy w pielęgnacji ust

Gdy usta pierzchną i pojawiają się suche odstające skórki, machinalnie zaczynamy się oblizywać. Przez chwilę czujemy ulgę, ale potem robi się tylko gorzej. Woda szybko odparowuje z naskórka i nieprzyjemny efekt zostaje spotęgowany. Zwłaszcza że ślina pełna jest enzymów powodujących pieczenie i swędzenie.

Kolejny grzeszek to odrywanie zadziorków, które są szczególnie odczuwalne w trakcie jedzenia czy mówienia. Jednak gdy za nie pociągniemy, często zaczyna sączyć się krew, a ranki nie dosyć, że nieestetycznie wyglądają, to jeszcze bolą… O wiele lepszym sposobem na uporanie się z tą dolegliwością jest regularne wykonywanie peelingu – wystarczy raz w tygodniu. W drogeriach dostaniemy już szereg preparatów o takiej funkcji, ale równie dobrze możemy po prostu przetrzeć wargi mieszanką cukru i miodu, który przy okazji odżywi tkankę.

Suche usta zimą – jak o nie dbać?

Usta potrzebują Twojego wsparcia. Niektórym osobom wystarczy uniwersalny krem Nivea wsmarowany grubą warstwą na noc, inni preferują wazelinę. Niezależnie od wszystkiego warto też mieć przy sobie ochronny balsam w sztyfcie (wygodny do nałożenia nawet w rękawiczkach) czy natłuszczające masełko. Aplikacje należy powtarzać każdorazowo przed wyjściem na mróz lub częściej, wedle potrzeb.

Panowie znajdą dla siebie mnóstwo neutralnych formuł bez zapachu i koloru. Kobiety powinny z kolei unikać, głównie w momencie nasilenia się problemu, matowych szminek – warto je zastąpić na przykład połyskującymi pomadkami pielęgnującymi. Świetnie sprawdzą się też nowoczesne Błyszczyki do ust w formie odżywczych olejków, które nie tylko ładnie zmiękczą wargi, lecz także nadadzą im modny efekt tafli wody. Najskuteczniejsze są oleje: jojoba, kokosowy, słonecznikowy, ze słodkich migdałów, z orzechów laskowych, z awokado oraz masło shea.

Dagmara Deska/promocja/reklama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *