TwitterFacebook

Wielkopostny Dzień Skupienia Organistów

Około stu organistów z diecezji łomżyńskiej spotka się w najbliższy weekend na corocznym Wielkopostnym Dniu Skupienia. Organiści potrzebują czasu duchowej formacji, który przy okazji jest też formą odpoczynku od codziennej posługi.

Wiemy, że posługa organisty jest na co dzień związana z Kościołem, bo zadaniem organisty jest akompaniowanie, a w przypadku braku kantora, intonowanie i prowadzenie śpiewu całego zgromadzenia liturgicznego. Nie zapominajmy jednak, że pracy organisty towarzyszy ogromne poczucie odpowiedzialności za odpowiedni poziom muzyki sakralnej podczas liturgii. Wiąże się to z wyjątkową koncentracją nad poprawnym śpiewem, grą liturgiczną, dyrygowaniem chóru, wyświetlaniem tekstu na rzutniku i wieloma innymi czynnościami. Choć służy to wszystko chwale Bożej to jednocześnie potrzeba jeszcze czasu i sposobności na osobistą modlitwę. Dzień skupienia jest właśnie taką okazją do modlitewnego zatrzymania się przed Bogiem w ciszy i adoracji. Relacje organistów z zeszłorocznego spotkania to potwierdzają – mówi ks. kan. Kazimierz Ostrowski, dyrektor Diecezjalnego Instytutu Muzyki Kościelnej w Łomży.

Wielkopostny Dzień Skupienia Organistów diecezji łomżyńskiej będzie miał miejsce w najbliższą sobotę 16 kwietnia. Spotkanie rozpocznie się o godz. 09.15 nabożeństwem pokutnym w łomżyńskiej katedrze. O godz. 10.00 sprawowana będzie Msza święta pod przewodnictwem biskupa Tadeusza Bronakowskiego, po której przybyli będą mogli wysłuchać koncertu organowego w wykonaniu dr. Michała Dąbrowskiego z Uniwersytetu Muzycznego im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Po recitalu organiści przejdą do Diecezjalnego Instytutu Muzyki Kościelnej gdzie między innymi wysłuchają wykładu o poszukiwaniu piękna w akompaniamencie liturgicznym i zapoznają się komunikatami Diecezjalnej Komisji Muzyki Kościelnej. Wielkopostny dzień skupienia organistów zakończy się poczęstunkiem i będzie również sposobnością do spotkania z wykładowcami i studentami Instytutu.

Beata Borkowska/ks. Kazimierz Ostrowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *