TwitterFacebook

Wierzysz w to, że wyjdziesz za mąż?

Droga Singielko, słyszałaś kiedyś o zjawisku samospełniającego się proroctwa? Najogólniej mówiąc polega ono na tym, że Twoje przekonania kształtują rzeczywistość. One są jak okulary, przez które postrzegasz rzeczywistość.

Dlatego też, gdy np. masz przekonanie „nigdy nie wyjdę za mąż” lub „na pewno nie uda mi się ułożyć swojego życia miłosnego”, to może ono blokować spełnienie Twojego marzenia o małżeństwie i rodzinie.

Dzieje się tak dlatego, że przekonania wpływają na myśli, a myśli na emocje. Emocje za to pchają Cię ku konkretnym działaniom, a zachowując się w określony sposób, otrzymujesz takie a nie inne wyniki.

Jak działają przekonania?

Pomyśl, jeżeli nosisz w sobie przekonanie, że nikt Cię nie pokocha, to nawet jak spotkasz fajnego chłopaka, który się Tobą zainteresuje, to będzie Ci bardzo trudno otworzyć się na tę relację. W Twojej głowie będą ciągle pojawiać się myśli związane z tym przekonaniem. Dlatego w jego towarzystwie będziesz się czuła spięta, zestresowana. Może towarzyszyć Ci też silny lęk przed odrzuceniem.

Mając w sobie taki koktajl nieprzyjemnych emocji, trudno być osobą otwartą i autentyczną. Lęki mogę Cię blokować i zamykać, czyli będą wpływać na Twoje działanie. Pod ich wpływem możesz nieświadomie zacząć zachowywać się tak, żeby właśnie doświadczyć odrzucenia.

Pamiętam rozmowę z Beatą – jedną z dziewczyn, z którymi pracowałam w ramach date coachingu. W czasie naszych spotkań uświadomiła sobie ona, że gdy pojawia się jakiś interesujący chłopak, to ona z lęku chowa się w sobie. Zaczyna zachowywać się sztywno, jest oszczędna w słowach, a swoją postawą mówi „trzymaj się na dystans”. I mimo że chciałaby poznać tego chłopaka, to jednak całą sobą wysyła odwrotny komunikat. Beata przestała się dziwić, czemu nie jest zapraszana na randki.

Ogólna zasada jest taka. Jeżeli masz w sobie pozytywne uczucia i emocje, to nieomal automatycznie zachowujesz się jak osoba otwarta, pewniejsza siebie i życzliwsza. A to przekłada się na konkretne rezultaty. Ludzie chętniej z Tobą rozmawiają, łatwiej im z Tobą nawiązać kontakt.

Jednak jeżeli nosisz w sobie więcej negatywnych emocji, to w Twoim zachowaniu dominować będzie postawa zachowawcza, ostrożność i dystans. A to w konsekwencji spowoduje, że będziesz się czuć jeszcze bardziej samotna.

Emocje mogą mieć swoje źródło w przekonaniach

Wiem, że bardzo trudno jest zmienić emocje, które są w Tobie. Tak naprawdę nie ma sensu z nimi walczyć. Trzeba je zaakceptować i przyjrzeć się, jakie przekonania się za nimi kryją.

Zastanów się, co kryje się głębiej za przekonaniem „nigdy nie wyjdę za mąż” lub „na pewno mi się nie uda ułożyć sobie życia miłosnego”. Być może za tymi przekonaniami kryją się inne np.: „Nie jestem wystarczająco ładna. Jestem za gruba. Taką, jaka jestem, to nikt mnie nie pokocha. Jest beznadziejnie. Nie zasługuję na to, czego pragnę. Gdyby ludzie poznali mnie prawdziwą, to by mnie nie lubili. Nie mogę mówić tego, co myślę, bo zostanę odrzucona”. Nie jest to skończona lista. Lepiej wsłuchaj się w siebie i zobacz, czy to, co do siebie mówisz w sercu, jest prawdą.

Gdy już je uchwycisz, to możesz zacząć pracę nad zmianą przekonań. Zmiana przekonań jest możliwa, jednak wymaga czasu i wysiłku. Ale pamiętaj, nigdy nie jest na to za późno!

O sposobie na zmianę przekonań opowiem Ci w kolejnym artykule. Wypatruj go na portalu!


Zuzanna Górska-Kanabusdoktor psychologii i coach relacji. Ma ponad 12-letnie
doświadczenie pracy indywidualnej i przepracowała ponad 300 godzin coachingu. Wraz z mężem stworzyła projekt Kierunek Małżeństwo – autorski program rozwojowy dla kobiet, które marzą o spotkaniu tego Jedynego, ślubie i założeniu rodziny. Przesuwa w nim horyzont z krótkotrwałej korzyści “być z kimś” na długofalowy cel “udane małżeństwo” (www.kierunekmalzenstwo.pl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *