RN
TwitterFacebook

Witaj, przez którą jaśnieje radość. Już dzisiaj w łomżyńskich kościołach wybrzmi Akatyst

Jutro uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, a dzisiaj (7 grudnia) w wigilię tej uroczystości w dwóch łomżyńskich kościołach zabrzmi starobizantyjski hymn ku czci Bogarodzicy zwany Akatystem.

Akatyst w wykonaniu członków Ruchu Światło – Życie, studentów i wykładowców Diecezjalnego Instytutu Muzyki Kościelnej oraz alumnów Wyższego Seminarium Duchowne w Łomży wybrzmi w kościele przyseminaryjnym pw. Wniebowzięcia NMP o godz. 19.00. Natomiast duszpasterze i chórzyści parafialnego chóru Spes Unica zapraszają dzisiaj o godz. 18.30 do kościoła pw. Krzyża Świętego w Łomży.

Słowo Akatyst oznacza nabożeństwo składające się z pieśni pochwalnych, modlitw ku czci Chrystusa, Najświętszej Maryi Panny i  Świętych, odmawianych na stojąco, z  uwagi na greckie znaczenie tego słowa (czyli gr. Akathistos – „hymn śpiewany na stojąco”).

Akatyst to jeden z najstarszych hymnów ku czci Bogurodzicy, którego historia sięga V w., a jego autorstwo jest przypisywane świętemu Romanowi Pieśniarzowi. Legenda mówi, że świętemu słowa i melodia Akatystu objawiły się w cudowny sposób. Podczas snu ukazała mu się Matka Boska, która dała mu do spożycia zwój. Rano święty Roman wyśpiewał treść zwoju. Był to hymn ku czci Bogurodzicy. Po raz pierwszy wykonano go w 626 r. w Konstantynopolu.

Za najwierniejszy polski przekład Akatystu uważa się ten, którego dokonał w 1980 r. marianin ojciec Sergiusz Jan Gajek. Największe zasługi w powrocie Akatystu do liturgii ma święty Jan Paweł II, który wskazał to nabożeństwo, wspólne dla Kościoła Wschodniego i Zachodniego, jako drogę, która poprowadzi do jedności obu Kościołów.

Akatyst (co w wolnym tłumaczeniu oznacza „stoję”, „na stojąco”) składa się z 24 strof w dwóch częściach: pierwszej, w której przedstawione są historie z życia Maryi od Zwiastowania do Ofiarowania Jezusa w Świątyni i drugiej teologicznej, zawierającej rozważania boskiej i ludzkiej natury Chrystusa oraz dziewictwa Maryi. Wykonuje się go zawsze na stojąco i zawsze wywołuje silne emocje oraz przeżycia religijne.
Strofy Akatystu zaczynają się od kolejnych liter alfabetu. Są to na przemian kondakiony, czyli strofy krótkie oraz ikosy, czyli strofy dłuższe. Kondakion kończy się refrenem „alleluja”, a ikos – inkantacją „Witaj, Oblubienico Dziewicza”. Kondakiony śpiewa chór, zaś ikosy są recytowane.

JE

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

five × 1 =