TwitterFacebook

Wybory parlamentarne 2019: Senator elekt Marek Komorowski komentuje wyrok Sądu Najwyższego

Spokój, tak podsumowuje i cieszy się z orzeczenia Sądu Najwyższego senator elekt Marek Komorowski. Wczoraj (5.11.) Sąd Najwyższy nie uwzględnił protestu wyborczego komitetu PSL-Koalicja Polska.

Dotyczył on startu w wyborach do Senatu w okręgu numer 59 Marka Komorowskiego z Prawa i Sprawiedliwości, który zastąpił na listach śp. Kornela Morawieckiego. PSL zarzuciło Okręgowej Komisji Wyborczej w Białymstoku, że kandydat PiS-u został zarejestrowany po upływie ustawowego terminu.

Wiedziałem że wszystko jest zgodnie z prawem, ale i tak to był trudny okreskomentował sprawę w rozmowie z reporterką Radia Nadzieja Magdą Bochenek, Marek Komorowski.Sąd Najwyższy wyjaśnił w orzeczeniu, że nie nastąpiło tutaj żadne naruszenie przepisów kodeksu wyborczego. Rejestracja kandydata w wyborach do Senatu odbyła się zgodnie z obowiązującym prawem – mówił senator elekt i dodawał, że po orzeczeniu poczuł spokój i ulgę. – Cały czas stałem na stanowisku, że rejestracja została dokonana prawidłowo. Jednak protesty wyborcze, dużo wypowiedzi polityków, że to jest niezgodne i taki hejt trochę w tym kierunku poszedł, to sprawiło, że pojawiła się taka niepewność. 

Marek Komorowski dwa tygodnie przed wyborami zastąpił na liście do Senatu RP zmarłego Kornela Morawieckiego. W wyborach parlamentarnych w okręgu nr 59 obejmującym Łomżę i Suwałki oraz okoliczne powiaty na Marka Komorowskiego zagłosowało ponda 58 % wyborców.

Rzecznik prasowy Sądu Najwyższego Michał Laskowski powiedział, że sąd podzielił w tej sprawie opinię Państwowej Komisji Wyborczej. Laskowski tłumaczył, że w tym przypadku nie można liczyć terminów tak jak w procesie cywilnym.

MB/pg/IAR

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *