RN
TwitterFacebook

Wyszków coraz bardziej aktywny. Majówka Rowerowa 2018 z większą frekwencją [FOTO]

343 osoby wyruszyły w VI Majówkę Rowerową organizowaną przez gminę Wyszków tradycyjnie w pierwszy dzień maja. Uczestnicy mieli do wyboru cztery trasy. Najdłuższa liczyła 45 km. Najkrótsza, skierowana do rodzin z dziećmi i seniorów – 20 km. To co łączyło wszystkie wycieczki, to zapoznanie się z historią regionu i zwiedzanie malowniczych terenów.

Do pokonania najdłuższej trasy zgłosiło się 70 osób. Przewodniczyli jej Jacek Szymanik i Piotr Płochocki. Rowerzyści ruszając ze skweru Jana Pawła II przy Sanktuarium św. Idziego jechali przez Rybienko Leśne, Drogoszewo, Deskurów, Ślubów, Młynarze, Wólkę Słopską, Gaj, Mostówkę, Anastazew, Podgać, Skuszew wracając z powrotem do Wyszkowa. – Ułożyliśmy tę trasę trochę inaczej niż zazwyczaj. Poruszaliśmy się tak zwanym szlakiem letnisk przedwojennych. Naszymi głównymi dwoma punktami, to był przedwojenny kurort Rybienko Leśne położone po drugiej stronie rzeki, a drugim punktem jest Mostówka. Natomiast oprócz tego, bardzo malownicza trasa, w pierwszej części – rzeka Bug, a w drugiej – piękna puszcza i lasy – mówi Piotr Płochocki.

Kolejny, 35-kilometrowy dystans przejechało 71 osób. Była to trasa na odcinku Wyszków – Natalin – g. Lipa – stawy Jegiel – Smolarska Droga – Podkrzywie – Ojcowizna – Wyszków. Ci uczestnicy mieli okazję zobaczyć m.in. miejsca pamięci, stary sosnowy las, żwirowiska i stawy. Wycieczce przewodniczyli Jerzy Sitek i Piotr Wężyk.

Na wycieczkę liczącą 25 km zgłosiło się 44 osoby. Wraz z opiekunami – Krystyną Szczuką-Wiśniewską i Marcinem Podporą – uczestnicy wyjechali z Wyszkowa kierując się w stronę Natalina. Następnie jechali do Leszczydołu Nowin, z którego wrócili z powrotem do miasta. Po drodze zwiedzili m.in. cmentarz żydowski – kirkut.

Najwięcej chętnych wzięło udział w pokonaniu najkrótszego, 20-kilometrowego odcinka. 158 osób przejechało trasę Wyszków – Rybienko Stare – Rybno – Tulewo – Gulczewo – Wyszków. To szlak konno-rowerowy im. prof. Ludwika Maciąga, gdzie podziwiać można łęgowe tereny. Opiekunami wycieczki byli Bogumiła Tomaszewska i Maciej Sarnacki.

Tegoroczna frekwencja w rowerowej majówce była znacznie wyższa niż przy poprzedniej edycji. Jak mówi Marek Wiśniewski, dyrektor Wyszkowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Wyszkowie świadczy to o coraz większym zainteresowaniu sportem przez mieszkańców. Wyszków jest miastem coraz bardziej aktywnym. Widać to na ulicach, gdzie jest mnóstwo osób biegających, jeżdżących na rowerach, rolkach. Bardzo modny jest ostatnio nordic walking. My też nie narzekamy na użytkowników naszych obiektów, czyli pływalni, hali sportowej i stadionu. Mamy nowe boisko, gdzie wykorzystane są wszystkie godziny aż do 22 – mówi.

Majówka rowerowa tradycyjnie zakończyła się spotkaniem wszystkich uczestników w Parku Miejskim, na których czekał posiłek i dyplomy.

MG

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *