TwitterFacebook

Wyszków: Takich organów nie ma w całym kraju

Wczoraj w parafii pw. św. Wojciecha w Wyszkowie po raz pierwszy rozbrzmiały nowe organy. Poświęcił je bp Janusz Stepnowski. Nie ma w Polsce tak dużego instrumentu, który gra stylem francuskim – powiedział mgr Sebastian Adamczyk z DIMK w Łomży.

Organy piszczałkowe zostały sprowadzone z Belgii. Ich montaż w wyszkowskiej parafii trwał kilkanaście miesięcy. Sam instrument został skonstruowany w latach pięćdziesiątych minionego stulecia. Posiadają 48 głosów, a sterowane są za pomocą automatyki pneumatyczno-elektronicznej. Instrument zainstalowali Krzysztof Grygowicz i Romuald Greiss.

Ten instrument mimo że towarzyszy nam w śpiewie, może też otworzyć naszą duszę na Pana. Ta muzyka może otworzyć nasze serca na te bezgraniczne morze łaski – powiedział bp Janusz Stepnowski

Po uroczystej Mszy św. różnorodność brzmienia organów zaprezentował mgr Sebastian Adamczyk, wykładowca Diecezjalnego Instytutu Organistowskiego w Łomży. Podczas koncertu wierni mieli okazję wysłuchać utworów barokowych i francuskich. 

Powstał instrument o dużych możliwościach. Nie byłoby go tutaj, gdyby nie zgoda i przychylność księdza proboszcza. Nie ma w Polsce tak dużego instrumentu, który gra stylem francuskim. Dla mnie te wydarzenie, to jak narodziny nowego dziecka – powiedział Sebastian Adamczyk.

Koszt nowego instrumentu tego typu to ok. 1.5 mln zł. Zainstalowany w parafii instrument został zakupiony za około 1/3 ceny.

MG

9 komentarzy

  1. mono Odpowiedz

    I ta płyta MDF za piszczałkami… Tragedia. Widać, że Polacy instalowali.

    1. Kornik Odpowiedz

      Jeś;i już to OSB :)a nie MDF

  2. bfg9000 Odpowiedz

    Pytanie co było nie tak z instrumentem, skoro montaż tyle czasu zajął…

  3. Kamil Cichy Odpowiedz

    > Dla mnie te wydarzenie
    TO wydarzenie!

  4. cietrzew Odpowiedz

    bzdura. Do organów francuskich nawiązuje dyspozycja oryginalnych i dużych organów Biernackiego z 1928 roku w Prokatedrze w Warszawie. Jak na czasy współczesne to instrument powinien mieć trakturę mechaniczną, a nie elektropneumatyczny bubel.

  5. mw Odpowiedz

    120 000 Euro!!!
    Za te pieniądze można kupić znakomity używany instrument mechaniczny-
    BRAK ŚWIADOMOŚCI CECHĄ NARODOWĄ! a moze jest inna przyczyna?

  6. Robert Odpowiedz

    Czytaając komentarze pod artykułem o wyszkowskich organach można wnioskować tylko jedno,.
    Nikt nie potrafi zajadlejszych pisać, niż sami organisći, ktorzy w
    większości nie potrafią nawet nastroić jednego głosu w organach,
    odróżnić płyty MDF od OSB, podpisać się prawidłowo,
    jak niejaki SebaTian, ale dla zasady trzeba opluć każdego i wszystko.

    Magnus – stawia swoje budowle, ŻLE! – no tu rozumiem.

    Postawi kto relokowaną piszczałkę TEŻ ŹLE i tu nie rozumiem.

    Istnieje taka złośliwa maksyma, że każdemu, kto idzie do seminarium wycina się serce a wstawia worek na pieniądze.
    Zatem czy aby organistom nie wycinają mózgów a wstawiają sieczkę, by mogli sobie popluć bo dla zasady:
    Skoro nie u mnie te organy to na pewno musi być be. ( a jakżeby inaczej )
    i dalej, czytając fora organowe, odnosi się wrażenie, że w Polsce jest muzyczny raj liturgiczny ale wchodząc do wnętrza kościołów, można odnieść dość odwrotne wrażenie bo realia są , jakie są.

    Ci komentujący sa poprostu , ( przepraszam za wyrażenie ) pi***** do kwadratu, którym zawiść, zazdrość i głupota zastępuje z powodzeniem ojca matkę i rodzinę.

    Uważam, że należy bić brawo tym, którzy robią cokolwiek, by zmniejszyć ilość sztucznych na rzecz naturalnych instrumentów.

    1. Robert Odpowiedz

      Niestety nie widziałem tego produktu w kaplicy i jeśli usterki nadal są to chętnie się im przyjrzę osobiście.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *