TwitterFacebook

Zatroskane spojrzenie Maryi. Zakończenie roku formacyjnego w Sektorze Podlaskim Ruchu Equipes Notre-Dame

W sobotę 2 czerwca 2018 r. w Wąsewie, swój rok formacyjny 2017/2018 zakończył Sektor Podlaski Ruchu Equipes Notre-Dame. Tego dnia w sanktuarium Matki Bożej Wąsewskiej jednoczyły się na modlitwie i wspólnym świętowaniu ekipy z Łomży, Suwałk, Augustowa, Grajewa, Szumowa, Kołak Kościelnych, Somianki oraz Poręby.

Historię sanktuarium diecezji łomżyńskiej – miejsca licznych cudów, kultu wiary oraz przybywających od wielu lat pielgrzymek – przedstawił gospodarz miejsca ks. kan. Leszek Rukat. Bardzo nas wzruszyły słowa o zatroskanym spojrzeniu Maryi, kiedy przeżywamy trudności i uśmiechniętym obliczu Matki, kiedy jest z nami wszystko w porządku. Wpatrywaliśmy się w twarz Matki Bożej Wąsewskiej, by poznać prawdę o stanie naszego serca.

Ważnym momentem spotkania było zakończenie posługi dotychczasowej Pary Sektora, Wiesławy i Krzysztofa Staniszewskich, którzy przy tej okazji wygłosili sprawozdanie dotyczące aktualnej sytuacji w Sektorze Podlaskim oraz podzielili się osobistymi doświadczeniami ze wspólnej drogi podczas posługi we wspólnocie. Nowymi powołanymi na Parę Sektora zostali Halina i Kazimierz Łupińscy. Do tego wydarzenia, ważnych kwestii wspólnotowych oraz stricte małżeńskich, odniosła się obecna na spotkaniu Para Odpowiedzialna Regionu 2 – Katarzyna i Marek Rymszowie.

Centralnym punktem dnia była Msza Święta, celebrowana pod przewodnictwem ks. Roberta Szulenckiego – doradcy duchowego Sektora Podlaskiego, podczas której małżeństwa z ekipy w Porębie przyjęły Kartę END i zostały włączone do wspólnoty. Nie zabrakło chwili osobistego spotkania z Chrystusem, podczas adoracji Najświętszego Sakramentu oraz spotkania z drugim człowiekiem we wspólnocie, podczas spotkania w grupach i wspólnego posiłku przy ognisku i swojskiej kiełbasce.

Zakończenie roku formacyjnego zwieńczyliśmy Koronką do Miłosierdzia Bożego i błogosławieństwem kapłańskim.

Justyna i Piotr Skorupowie z ekipy Augustów 3
Foto: Kazimierz Łupiński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *