RN
TwitterFacebook

Molestowanie moralne

Marie-France Hirigoyen – psychiatra, psychoanalityk i terapeutka, specjalista w dziedzinie wiktymologii, autorka terminu ‘molestowanie moralne’. W swojej pierwszej książce Molestowanie moralne, opisała prześladowania psychiczne w rodzinie, w związku małżeńskim, w miejscu pracy. Książkę wydano w 24 krajach, wywołując szeroką debatę społeczną, której konsekwencją stało się opracowanie – przy współudziale autorki – projektu ustawy o zwalczaniu molestowania moralnego. Nakładem Wydawnictwa W drodze ukazało się III wydanie tego światowego bestsellera (I wydanie – 2003 r., II wydanie – 2012 r.).

Książka jest podzielona na trzy bloki tematyczne. Rozpoczyna się od wyjaśnienia, w jaki sposób objawia się perwersyjna przemoc na co dzień. W dalszej części autorka zgłębia temat relacji perwersyjnej i jej protagonistów, w tym stylu komunikacji i form funkcjonowania. Ostatnia część opisuje konsekwencje molestowania moralnego w życiu ich ofiar oraz kolejne kroki w poszukiwaniu przez nią form pomocy, m.in. psychologicznej.

Molestowanie moralne oznacza proces rozmyślnej destrukcji jednostki przez inną jednostkę lub grupę przy użyciu systematycznej i trwającej w czasie przemocy psychicznej. Hirigoyen kładzie nacisk na aspekt godności i praw jednostki, w które takie praktyki są bezpośrednio wymierzone. Określenie to wywodzi się z tradycji klinicznej oraz psychoanalitycznej, wyrasta z refleksji nad perwersją moralną, jak też z freudowskiej klasyfikacji masochizmu (masochizm seksualny, masochizm moralny). Wprowadza ono także analizę osobowości narcystyczno-perwersyjnej, dla której molestowanie moralne kogoś z otoczenia jest sposobem funkcjonowania i mechanizmem obronnym, zapewniającym jej równowagę i przetrwanie.

Hirigoyen podkreśla indywidualny i subiektywny wymiar relacji perwersyjnej, na której opiera się molestowanie moralne. Z jednej strony agresor obiera sobie ofiarę ze względu na jej specyficzne słabe punkty, które będą celem jego ataków, doprowadzając do wzmocnienia u ofiary poczucia winy. Z drugiej zaś, aby stwierdzić istnienie molestowania, niezbędne jest odwołanie się do odczuć jednostki, która uważa się za prześladowaną. Agresja ma charakter ukryty, często niewerbalny, stąd trudności ofiar w uświadomieniu sobie jej niszczącego charakteru oraz obojętność otoczenia, które zazwyczaj nie rozumie i nie reaguje.

I podsumowuje: „Mechanizm perwersyjny może być sporadycznie stosowany przez każdego z nas. Staje się on jednak niszczący dopiero wtedy, gdy dochodzi do tego częstotliwość i powtarzalność w czasie. Każda „normalnie neurotyczna” jednostka (według Freuda jednostka neurotyczna to jednostka normalna, inaczej mówiąc wszyscy jesteśmy neurotyczni, nerwica jest bowiem chorobą współczesnej cywilizacji) manifestuje w pewnych momentach zachowania perwersyjne, na przykład w chwilach złości, lecz ma także zdolność przechodzenia na inne poziomy zachowań (histeryczne, fobijne czy obsesyjne), a jej perwersyjnym odruchom towarzyszą wątpliwości. Jednostka perwersyjna jest taka nieustannie, charakteryzuje ją fiksacja na określonym typie związku z drugim człowiekiem. Osobnik perwersyjny nigdy nie dopuszcza do siebie wątpliwości. Choć jego perwersyjność pozostaje przez pewien czas niezauważona, ujawni się w każdej sytuacji, wymagającej od niego zaangażowania oraz uznania swojej, choćby częściowej, odpowiedzialności, ponieważ zakwestionowanie siebie jest dla niego niemożliwe. Takie osoby mogą istnieć jedynie, gdy kogoś łamią. Muszą poniżać innych, aby tą drogą zdobywać szacunek dla siebie, a przez to także i władzę, ponieważ jednostki te spragnione są podziwu i aprobaty. Nie mają ani współczucia, ani szacunku dla innych, gdyż związek z innymi nie ma dla nich znaczenia”. (fragment książki)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *